Dzisiaj jest: 31 Marzec 20203,467,453 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Spotkanie piłkarzy z kibicami, wedlug 11.pl


Kibice
- Mam jedną prośbę, nie wracajmy do przeszłości, a patrzmy w przyszłość. Budujemy nowy zespół i skupmy się na tym, co przed nami. Czujemy się mocni, znamy swoją wartość, wierzymy w siebie – tymi słowami trener Hutnika Kraków, Dariusz Siekliński rozpoczął spotkanie z kibicami, przy udziale zawodników krakowskiego zespołu.
- Przede wszystkim zależało nam na wzmocnieniu ofensywy i udało się. Pozyskaliśmy trzech napastników: Sebastiana Hajduka (z Unii Tarnów), Rafała Gila (ostatni zespół Blyth Spartans) oraz Dawida Chylaszka z Alwerni. Myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Nowi zawodnicy są jeszcze młodsi od tych, którzy odeszli. Średnia wieku w zespole to lekko ponad 20 lat.

[W tym samym czasie oczy zgromadzonych skupiły się na kapitanie Hutnika, Marcinie Pasionku, który można powiedzieć, jest prawdziwym piłkarskim weteranem (32 lata)]

 - Marcin jest jak wino – powiedział jeden z przybyłych kibiców. To chyba najtrafniejsze określenie piłkarza, bez którego, jak powiedział trener zespołu - nie byłoby tej drużyny. Przy nim nowi zawodnicy uczą się i rozwijają. Jest szefem w szatni i na boisku.

Wzmocnienia naturalnie cieszą, jednak kibice czujnie wypytywali o możliwe odejścia zawodników.

- Było już kilka ofert dla naszych zawodników z innych klubów. Zdecydowali się oni jednak na pozostanie i zrealizowanie celu, który wspólnie założyliśmy przed sezonem. Liczymy się jednak z tym, że gdy przyjdzie do klubu atrakcyjna oferta, zmiany w kadrze nastąpią. Ale jest to naturalna kolej rzeczy, ponieważ gdy jedni odchodzą, przychodzą następni.

Z pewnością zgromadzeni kibice dobrze wiedzieli, jakie cele na wiosnę stawia sobie zespół, ale możliwe, że potrzebowali potwierdzenia z ust piłkarzy, którzy jednogłośnie odpowiedzieli – celem jest awans do II ligi.

- Ten zespół może grać tylko lepiej, ponieważ jest to drużyna, która cały czas się rozwija. Jesteśmy gotowi, by walczyć z różnymi przeciwnościami losu - dodał na zakończenie spotkania Dariusz Siekliński.


Nowy napastnik Hutnika, Rafał Gil zgodził się udzielić nam krótkiego wywiadu:


Powrót do Hutnika
- Cieszę się, że mogłem wrócić do Hutnika. W tym klubie zaczęła się moja kariera piłkarska. Od 1994 do 1999 roku grałem dla krakowskiego klubu  w młodszych juniorach. Następnie wyjechałem z rodzicami do Anglii, gdzie występowałem w Norwich City, Ipswich Town, Cambridge United, oraz Blyth Spartans (ostatni zespół).

Pierwsze koty za płoty
- Pierwsze tygodnie w Hutniku bardzo mi się podobały. Trener prowadzi treningi, które stylem przypominają piłkę angielską. Staramy się grać szybko i agresywnie. Jak zapewne kibice wiedzą, w Anglii gra się bardzo twardą piłkę.Trener Siekliński w tym kierunku stara się nas szkolić.

Trzy sparingi, sześć bramek
- Do tej pory rozegrałem trzy sparingi w barwach Hutnika, w których udało mi się zdobyć sześć bramek. Niestety w ostatnim meczu kontrolnym doznałem kontuzji mięśnia dwugłowego. Jestem w trakcie rehabilitacji, w sobotę mam ostatnim zabieg, po którym mam nadzieję szybko powrócę do normalnych zajęć.

Przede wszystkim
- Przede wszystkim chcę strzelać bramki, które pomogą Hutnikowi w awansie do II ligi.

Dziękuję za rozmowę.

Ja również dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników 11.pl

AW
11.pl




huteusz, 05 marzec 2009 15:50:10 0 Komentarzy ˇ 1069 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice