Dzisiaj jest: 30 Listopad 20203,624,812 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
KS GÓRNIK WIELICZKA - HUTNIK KRAKOW 2:1


Archiwum’84 Lipecki, ’87 Kapusta - ’48 Czajka

Górnik: Grabowski, Powroźnik, Piszczek, Księżyc, Górski (‘81 Kapusta), Gruszka, Wtorek, Musiał, Lipecki, Szczepański (‘64 Pawłowicz), Sendorek (‘46 Szymonik)

Hutnik: Sotnicki, Błachacz, Pasionek, Garzeł, Pazdan, Jarosz (’77 Dziadzio), Świerczyński, Kaczor, Czajka, Antas, Wasilewski

Żółte kartki: Powroźnik – Jarosz, Wasilewksi

Sędzia główny: Włądysłąw Łężny z Kluczborka

Widzów: 500


Kruk kontra Kasperczyk. Hutnik kontra Górnik. Mecz kolejki w Wieliczce

Zapraszamy do Wieliczki. Co prawda pomylona godzina i mecz, co prawda takie kluby jak ten z Wieliczki psują wszystko co w futbolu najpiękniejsze, ale warto być z Hutnikiem nad kopalnią soli i wspomóc młodych piłkarzy w walce o komplet punktów.

Mecz ma dodatkowy smaczek. Gospodarzy poprowadzi Robert Kasperczyk, człowiek od zawsze związany z Hutnikiem i Suchymi Stawami. Gości z Nowej Huty poprowadzi Ryszard Kruk, człowiek, który odmienił grę hutników i walczy o pozycję lidera w III lidze małopolskiej. Równie ciekawa batalia co na ławce trenerskiej zapowiada się ta w środku pola. Krzysztof Lipecki, o którego Hutnik walczył dość długo w PZPN przeciwko Garbarni po prostu odszedł z Hutnika dogadując się jeszcze w trakcie sezonu. Gra dzisiaj w Wieliczce. Po drugiej stronie waleczni i nieustępliwi – Tadeusz Kaczor i Paweł Piotrowicz. Kto wygra? Ciśnie się na klawiaturze, że Hutnik! I oby tak się stało.

zrodlo: www.nowahuta.org.plRelacja Live (Górnik)

Dziekuję wszystkim, którzy byli z nami na tej stronie i czytali moje wypociny. Zapewniam że wynik jest prawdziwy a wszystkie fakty są autentyczne.
Cała relacja z meczu znajdzie sie jeszcze dzisiaj na naszej stronie. Relacja przygotowana zostanie naturalnie przez MAJSTRA.

Dzieki !

Górnik zasłużenie wygrał ten mecz, stwarzając sobie więcej sytuacji bramkowych a Hutnik oddał w tym meczu tylko 2 strzały. jak na lidera to troszke jednak za mało...
`92 KONIEC SPOTKANIA !!!
Sędzia dolicza 2 minuty do spotkania.
Mecz ze spokojnego i ładnego futbolu przeobraził się w istną walkę na kości. Gracze Hutnika nie moga pogodzić sie z sytuacja na boisku.

W międzyczasie dużo działo sie na boisku. Napisze o tym za chwile bo nie nadążam ze wszystkimi informacjami.

Kolejne dośrodkowanie Piotrka Gruszki i wprowadzony 5 minut wcześniej młody junior Kaputa strzelił głową po krótkim rogu Sotnickiego !!!
`87
GOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLL!!! 2:1 dla Górnika !!!

Gruszka dośrodkował z rzutu roznego a Lipecki głową nie dał szans Sotnickiemu !
`84
GOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLL !!!!!
Zmieniamy częstotliwość odświeżania strony na 60 sekund bo nie wiem czy ten skrypt dobrze liczy...
`63
Kolejna zmiana w drużynie Górnika. Boisko opuszcza Szczepański a w jego miejsce wchodzi Pawłowicz. Oby ta zmiana dał ajkieś bramkowe rezultaty.
`60
Po akcji środnikem boiska Musiała z Powroxnikiem, Piotrek strzelił prosto w bramkarza
`58
Z prawej strony na wysokości 22 metra od bramki Sotnickiego rzut wolny wykonywał Gruszka. Centował na długi słupek, tam Górski zgrywał głową przed pole karne do Księżyca, który strzelał z pierwszej piłki... nie chcecie jednak wiedzieć gdzie trzeba teraz szukać futbolówki...
`52
Z prawej strony strzelał Jarosz. Udeżenie zablokowali na tyle obrońcy Górnika że Grabowski nie miał problemów aby ją skutecznie złapać.
`50
Prawą strona boiska przedarł się Gruszka. Jego rajd skończył sie jednak na strzale prosto w bramkarza.

Kolejne mnuty meczu i wynik sie nie zmenia. Przewagę ma Górnik a Hutnik poza sytuacją z której padła bramka w zasadzie nie zagroził Grabowskiemu.

Niestety sprawdza się scenariusz oparty na słowach "ekspertów" futbolu co zresztą zdaje sie być logiczne patrząc na ostatnie poczynania Górnika i Hutnika.

Na kolejne 45 minut na boisku pojawił się Szymonik za Sendorka

Wasilewski udeżał mocna z rzuty wolnego. Grabowski chciał łapać piłke ale ta dbiła mu sie od klatki piersiowej i wyleciała w boisko. Do piłki pierwszy doleciał Czajka i strzelił nie do obrony.
`47
Bramka dla Hutnika !

Przy bramkowej akcji Sendorka w 8 minucie napisałem że był spalony. To nie był spalony lecz faul Powroźnika.

Należy wam się kilka wyjaśnień i sprostowań.
`46
Rozpoczęła sie kolejne 45 minut.


Czegoś jednak nie kapuje. Jak podaje terminarz na stronie futbol.org.pl nasze drużyny juniorów graję jutro na tym samym boisku o tej samej godzinie !
Nie wiem nie znam sie, ale może zagrają po 45 minut albo jedni na jednej połowie a reszta na drugiej po 6-ciu na małe bramki...

Chciałbym przypomnieć wszystkim że jutro odbędzie się mecz rezerw Górnika w Trzmeśni z tamtejszym Skalnikiem.
A co do meczy naszych młodszych druzyn to będzie tak: Junorzy starsi graja z Wanda Kraków na wyjeździe w sobotę o 11:00 a juniorzy młodsi w tym samym terminie i rywalem.
`46
Koniec piewszej połowy meczu. Jak na razie jest 0:0 z przewagą graczy Górnika.
`45
Z 20 metrów od bramki na udeżenia zdecydoał sie Gruszka. Jego strzał był na tyle nieprecyzyjny że trafił piłką w spojenie poprzeczki i słupka.
`44
Wasilewski z tego rogu centrował wzdłóż bramki na 2 metr piłka przeszła nietknieta na długi słupek a tam Wtorek wybił ja daleko od bramki.
`41
Wasilewski prawą strona boiska wszedł w pole karne ale Księżyc wybił mu piłkę na korner.


Jak na razie Hutnik bez sytuacji bramkwej
`26
Szczepański po szybkich rajdach z lewej strony w identyczny niemal sposób wywalczył dwa rożne, z których najpierw Lipecki zgrywał głową na dłuższy słupek (nikt nie zamykał akcji) a przy drugim dośrodkowaniu Górski minimalnie chybił.
`22
Piotr Powroźnik stracił piłke na własnej połowie ale na jego szczęście w ostatniej chwili Czajke uprzedzili jedak obrońcy.
`20
Po szybkim ataku Hitnik miał przewagę 4 na 3 obrońców Górnika. Kiepskie dośrodkowanie zniweczyło jednak tą ładną akcje.
`16
Po rożnym wtkonywanym przez Gruszkę Gruszki lipecki głową strzelił obok lewego słupka.

Dosłownie za chwilke będziecie mogli prześledzić w jakim zestawieniu wyszli Górnicy na ten arcy ważny mecz.

Mam juz sklady druzyn w jakich wyszli na boisko.
`8
Po dośrodkowaniu Powroźnika gola trzelił Sendorek ale sędzia odgwizdał spalonego.
`5
Mamy pierwszą akcje meczu w której strzelał Czajka z 5 metrów z rogu pola bramkowego ale Grabowski złapał piłkę.

Przeprasam za błędy (ewentualne) ale pisze za szybko i klawisze sie przestawiają.

Na trybunach dużo ludzi jak na warunki wielickie. Z huty przyjechało około 150 symaptyków gości.
`1
Mecz już sie zaczął.

Troszke sie spuźniłem z roboty ale postaram sie nadrobić stracony czas. Powoli będę dodawał grafike na strone relacji.

Zaczynamy naszą relację z meczu.


zrodlo: www.gornikwieliczka.com.plGórnik Wieliczka - Hutnik Kraków 2:1

Bramki:
0:1 `47 Czajka
1:1 `84 Lipecki (głow±)
2:1 `87 Kapusta (głow±)


Derbowy mecz zakończył się zwycięstwem Górników, którzy jak się okazało kryzys maj± już za sob± a ilo¶ć sytuacji jakie wypracowali sobie najdobitniej o tym swiadczy. Cała relacja z meczu dostepna będzie dzisiaj wieczorem lub jutro rano.

zrodlo: www.gornikwieliczka.com.plRelacja Live www.Hutnik-Krakow.pl


92' Konice meczu
90' Sędzia przedłużył czas gry o 2 minuty
86' Kapusta po rzucie rożnym, pakuje piłkę do siatki Hutnika, Sotnicki przelatuje obok piłki
85' Z lini pola karnego strzela Wasilewski.Tylko refleks bramkarza nie pozwala wpaść piłce pod poprzeczkę
84' Centra z rzutu wolnego z prawej strony, na długim słupku do piłki dopada Lipecki i główkuje do siatki
83' Faul na Czajce, który leży na murawie, górnicy nie oddają piłki po wybiciu...
82' Kolejne uderzenie górnika z około 25 metrów, kolejne bardzo niecelne
81' Kapusta za Górskiego w Wieliczce
78' Żółta kartka dla Powroźnika, który rozegrał rzut wolny nie czekając na gwizdek arbitra
77' Za Daniela Jarosza wchodzi na boisko Wojciech Dziadzio
76' Walczą nasi "chłopcy hutnicy", używając określenia klasyka, kości trzeszczę w środku pola
74' Przechwyt Wasilewski, silne podanie w pole karne nie dotarło do zamykającego akcję Jarosza
73' Kolejny raz z 20 metrów szczęścia próbuje Gruszka.Piłka przelatuje jednak nad poprzeczką Hutnika
67' Wciąż piłka krąży pomiędzy piłkarzami w zielonych strojach.Górnik nie potrafi jednak wypracować sobie pozycji do strzału
65' Inicjatywa po stronie gospodarzy.Hutnik oddał środek boiska
64' Zmiana w Górniku.Za Szczepańskiego wchodzi Pawłowicz
63' Z 20 metra uderza Powroźnik.Oby pomocnik wieliczan zawsze strzelał tak mocno i precyzyjnie...
61' Rzut wolny z prawej strony.W polu karnym Hutnika kotłuje się armia zawodników.Dośrodkowuje Gruszka, a DUŻO za wysoko strzela Księżyc
54' Strzał z lini i 16 metrów Jarosza zablokowali obrońcy
53' Brutalny faul na Wasilewskim, sędzia już tak skory do rozdawania kartek nie jest
51' Górnicy rzucili się do odrabiania straty.Strzał Gruszki broni bez konieczności interwencji Sotnicki
49' Zółta kartka dla Pawła Wasilewskiego
48' GOOOOLL!Wasilewski z rzutu wolnego, bramkarz asystuje wypluwając piłkę przed siebie, a w odpowiednim miejscu znajduje się Paweł Czajka.
47' Strata na 25 metrze Kaczora, jednak przerzuconą piłkę nieczysto trafia Musiał
46' Zmiana w Górniku.Szymonik za Sendorka
45' Sędzia z Kouczborka odgwizdał koniec pierwszej połowy, podczas któej najpopularniejszym nazwiskiem skandowanym na trybunach jest "Powroźnik"
43' Niecelny strzałz dystansu Gruszki.Sotnicki jedynie odprowadził piłkę wzrokiem
41' Rzut rożny z lewej strony, przedłuża Pasionek i jeden z górnikó wybija piłkę metr sprzed bramki
40' Mocna centra Wasilewskiego z prawej strony.Było groźnie
36' Żółta kartka dla Daniela Jarosza
30' Przechwyt Antasa w środku pola, wieliczanin musi faulować, by powstrzymać Antka
27' Groźnie pod bramką Hutnika.Centrowaną piłkę mógł głową uderzyć Musiał, nie trafił jednak
26' Hutnicy przyjmują rywali czekając na swojej połowie, za linię środkową próbuje wybiegać jedynie Wasilewski
23' Hutnicy w defensywie wyprzedzają rywali przy odbiorze piłki, to jak na razie największy "plus" meczu w Wieliczce
20' Jarosz doskonale dogrywa do Antasa, ale "Antek" dośrodkowuje z prawego skrzydłą bardzo niedokładnie
18' Gónik próbuje atakować prostopadłymi piłkami.Bardzo dużo pracy ma Błachacz
16' T.Kaczor atakuje prawą stroną, dośrodkowuje i w ostatnim momencie obrońca wybija na róg
15' Po rzucie rożnym groźnie strzela głową K.Lipecki.Myli się minimalnie
14' Górnik atakuje prawą stroną, gdzie współpracują Powroźnik i Gruszka
11' Akcja lewą stroną Szczepańskiego, jednak pośpieszyli się wieliczanie w tej akcji i partner byłna spalonym
9' Do tego momentu obie druzyny walczą o panowanie w środku pola.Bez strzału na któąkolwiek z bramek
8' Po pierwszym rzucie rożnym płasko i za lekko strzela Paweł Czajka.Bramkarz broni pewniePechowa porażka w Wieliczce ze skandalicznym sędziowaniem w tle

Hutnicy nie sprostali drużynie Roberta Kasperczyka i przegrali w Wieliczce 2:1. Po pierwszej połowie gry, w której lekką przewagę mieli gospodarze utrzymywał się wynik bezbramkowy. Hutnicy skutecznie się bronili uciekając się jedynie do kontrataków. Z przodu grał Wasilewski, Antas i Jarosz na skrzydłach czasami schodząc do ataku. Okazało się bowiem, że brakuje w drużynie i Piotrowicza i Kępy. Zacięte boje w środku pola toczyli zatem Kaczor z byłym hutnikiem – Lipeckim.

Druga odsłona meczu zaczęła się wyśmienicie. Po trzech minutach gry, po silnym dośrodkowaniu „Wasyla” niepewnej interwencji bramkarza Górnika Czajka głową zdobył prowadzenie dla piłkarzy z Nowej Huty. To podziałało na Wieliczan mobilizująco. Na bramkę Sotnickiego suną ataki za atakami. Sędzia spotkania gwizdał wyłącznie pod gospodarzy. Czyżby „cudowne” dziania pana Ireneusza Adamusa, dyrektora sportowego Górnika? Czy ktoś za tak skandaliczne prowadzenie spotkań III ligowych w końcu się zabierze? Jeśli nie stać na to PZPN/MZPN to może Ministerstwo Sportu, albo prokuratura? Tak czy inaczej gwizdek działał tylko w jedną stronę tworząc zagrożenie pod bramką Hutnika. W końcu gospodarze dopięli swego. W 85. min Lipecki strzałem głową a trzy minuty później Kapusta w podobnym stylu podwyższył rezultat meczu.

Hutnicy przegrali mecz choć jak zawsze włożyli w niego sporo serca i walki. Sojusznikiem gospodarzy był arbiter spotkania, który wyraźnie minął się z powołaniem. Czekamy na weekendowe rezultaty ligowe. Zobaczymy ile hutnicy stracili z tego meczu, jak ułożą się inne spotkania. Przed nimi ostatni mecz na Suchych Stawach z rezerwami Wisły Kraków. Małe derby już w sobotę. Byłoby dobrze wygrać i z dobrymi humorami oddać się zimowemu odpoczynkowi i przygotowaniom do rundy wiosennej. To co osiągnęli hutnicy w rundzie jesiennej tego sezonu to i tak już duży sukces. Ale jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Jeszcze słowo o Krzysztofie Lipeckim, który uciekł z Hutnika już w zasadzie kiedy grał jeszcze w drużynie z Suchych Stawów. Kibice z Nowej Huty przywitali go transparentem – „Bycie niewdzięcznym to straszna LIPA”. To tyle o tym piłkarzu.


zrodlo: www.nowahuta.org.plFelieton Al’a z cyklu: Wielkie mecze Piłkarskiej Reprezentacji Nowej Huty, czyli Górnik Wieliczka : Hutnik Kraków – kolejne starcie...

Do redakcji www.hutnik-krakow.pl został nadesłany bardzo interesujący felieton napisany przez jednego z zacniejszych sympatyków nowohuckiego klubu. Postanowiliśmy więc opublikować owy artykuł na lamach serwisu.
Oto jego treść:

W piątkowe popołudnie doszło do kolejnej w ostatnich kilku latach dramatycznej potyczki zespołów Górnika Wieliczka z Hutnikiem Kraków. Nie darmo przez ostatnie kilka lat mecze te stanowią ekscytujące derby Małopolski, bo zawsze rządzą się swoimi prawami i wynik często stanowi zaskoczenie.
W tym sezonie, po trzynastu kolejkach, zupełnie niespodziewanie, patrząc na stan kadrowy oraz przedsezonowe prognozy, to Hutnik przystąpił do tego meczu z pozycji drużyny aspirującej do walki o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Postawa Hutnika, skutkująca wiceliderowaniem oraz pokaźną liczbą zgromadzonych punktów musiała robić wrażenie nie tylko na sympatykach nowohuckich, tak rozpaczliwie marzących o lepszych czasach, jak też na byłym szkoleniowcu mającym wielkie poparcie na Suchych Stawach. Obecny trener Wieliczki jednak mimo pełnego poparcia (kibiców i działaczy), nigdy nie zdołał tak poważnie, jak obecna ekipa walczyć o czołowe miejsce w tabeli. A skład którym dysponował był znacznie lepszy.
Mecz w Wieliczce miał dodatkowe smaczki nie tylko w sztabie trenerskim, ale również wśród zawodników, bowiem Wieliczka staje się powoli podstawowym kierunkiem eksportu graczy nie znajdujących swojego miejsca w hutniczej „rodzinie”.
Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem, aczkolwiek dla tych, którzy obserwowali poprzedni wyjazdowym mecz Hutnika w Busku, nie była wielkim rozczarowaniem. Walka rozgorzała szczególnie w środkowej strefie boiska. Niestety przeważali tam gospodarze, co w sumie potwierdza obiektywną ocenę porównania doświadczenia i umiejętności pomocników obu ekip. Dwukrotnie Górnik poważnie zagroził bramce gości: raz sędzia liniowy wcześniej zasygnalizował faul, drugi raz piłka po główce zawodnika Górnika minęła słupek bramki Sotnickiego. Hutnik grał defensywnie, ale również stworzył dobrą sytuację, której nie wykorzystał zdecydowanie najlepszy w gronie gości Czajka.
Druga połowa zaczęła się rewelacyjnie dla Hutnika. Po silnym zagraniu w pole karne szkolny błąd bramkarza wykorzystuje Czajka i sympatycy Hutnika znów wierzą w swoja szczęśliwą gwiazdę w tej rundzie. Szczególnie jest to uzasadnione, że po stracie bramki Górnik nie tworzy dobrych sytuacji i już powoli na sektorze gości kibice rozpływają się w zachwytach nad hutniczą defensywną i kolejnym (bodajże szóstym meczu na „zero”). Jak to często bywa za wczesne to zachwyty.
Na sześć minut przed końcem po kontrowersyjnym rzucie wolnym silne dośrodkowanie na bramkę zamienia zawodnik, który nie gra w czwartej lidze dzięki wysiłkom działaczy klubu, który wczoraj pogrążył. Dalej sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Wspaniały strzał Wasilewskiego znakomicie na róg paruje bramkarz gospodarzy, w pełni rehabilitując się za niefortunną interwencje z 48 minuty. „Piłki meczowej” nie wykorzystuje Hutnik, wykorzystuje ją po centrze z rogu, minutę później Górnik. Tym razem to rywal miał farta zdaje się mówić ławka rezerwowych Hutnika. Ale to jeszcze nie koniec emocji, Hutnik gra do końca, dwie kontrowersyjne sytuacje w polu karnym gospodarzy można ocenić jedynie na podstawie zapisu video. Niestety kilka minut później dobrze grający wczoraj Kaczor gratuluje zwycięstwa bohaterowi transparentu kibiców Hutnika.
To kolejny mecz, w którym Hutnik chciał dowieść prowadzenie zdobyte po szczęśliwym jego objęciu. W końcu się musiało nie udać. Patrząc nad przedsezonowe prognozy grzech żałować. Ale czy ktoś wczoraj na sektorze gości (a także gospodarzy, gdzie wiele osób sympatyzowało z Hutnikiem), nie żałował?
Tylko kogo obwiniać:
bramkarza???, który faktycznie nie jest bez winy bo bramki padały po dośrodkowaniach na piąty metr, ale który do tej pory był silnym punktem drużyny?
Środkowych obrońców: którzy przegrali przy bramkach pojedynki główkowe, ale w ilu poprzednich meczach w końcówce ze spokojem wyjaśniali groźne sytuacje?
Trenera: który z niewiadomych przyczyn dokonał tylko jednej zmiany i nie zareagował na zbytnie cofnięcie się drużyny w końcówce, tego samego który odrodził tą drużynę w ostatnich miesiącach?
Zapewne trzeba ich obwiniać, szczególnie pamiętając, że podobnej porażki (prowadzenie 1:0 i dwie stracone bramki z główek) Hutnik poniósł z Kolejarzem Stróże. Te dwa mecze mogą okazać się decydujące w końcu sezonu. Ale może się okazać że wyciągnięcie wniosków z tych meczów pozwoli w czerwcu 2007r. śmiać się z naszych perypetii opodal Kopalni Soli.
Na wielkie brawa zasługują kibice, którzy pomimo popołudniowej pory wsparli swoich pupili, także w trudnych chwilach głośnym dopingiem.
Zapewne osobna wzmianka należy się również miejscowym działaczom organizującym mecze, wtedy gdy normalny człowiek jest w pracy lub w szkole. A i infrastruktura stadionu czołowej od kilku sezonów drużyny 3 ligi zbytnio się nie poprawia. Ale czy warto, jak na Suchych Stawach najprawdopodobniej celem w przyszłej rundzie będzie zakończenie wypraw w piątkowe popołudnia do Wieliczki?
Oby ostatni mecz, derbowy pojedynek z rezerwami Wisły sprawił, że coraz bardziej realne stanie się unikanie prowincjonalnych stadioników.

Autor: www.hutnik-krakow.pl
O piłkarskiej (nie)wdzięczności

Krzysztofa Lipeckiego zmobilizowali kibice...Hutnika
"Bycie niewdzięcznym to straszna lipa" - takim transparentem kibice Hutnikaprzywitali Krzysztofa Lipeckiego, który przed tym sezonem odszedł z Suchych Stawów do Górnika właśnie.
Pomocnik gospodarzy , nieoszczędzany przez cały mecz, odpowiedział na tę prowokacje golem, który odwrócił losy- wydawało się już przesądzonego- spotkania. Bramka na 1-1 poderwała górników do walki, która przyniosła im zwycięstwo. - Widział Pan transparent?-zapytaliśmy Krzysztofa Lipeckiego po meczu.- Widziałem. Myśle, że takie transparenty pomagają w mobilizacji. W moim wypadku tak jest. Mam nadzieję, że nie wszyscy kibice Hutnika są przeciwko mnie. - Widać nie wszczyscy wybaczyli odejście z Hutnika , który wcześniej pomógł Panu w głośnym roztaniu z Garbarnią... - Zgadza się , że Hutnikowi wiele zawdzięczam i ten rok na Suchych Stawach miło wspominam, mam nadzieję, żę kiedyś tam wrócę. Dlatego wolałbym nie komentować więcej tej sprawy.A gol? Strzela się je dla klubu, w którym się gra. Nic na to nie poradzę. - Nic przed Pana trafieniem nie wskazywało na to , że możecie wygrać... - Przeważaliśmy ale nic z tego nie wynikało. Przeciwnik stworzył jedną sytuację i zdobył bramkę. Dobrze , że się tak dla nas skończyło, bo było ciężko. Tak zwyczaj bywa, że jak się strzeli bramkę, to się idzie za ciosem i my poszliśmy.- Tym to cenniejsze, że czasu na to pójście za ciosem nie było za wiele. - Rzeczywiście, więc tym ważniejsze jest, że się przełamaliśmy i w końcu zdobyłiśmy 3 punkty i to w derbowym meczu. - Smakują chyba tym lepiej, że mieliście za sobą serię trzech przegranych spotkań. - Gra była w nich nie taka jak trzeba i wyniki też takie. Dobrze, że się odbiliśmy. Szkoda tylko , że to już koniec rundy. Postaramy się o jeszcze jedno zwycięstwo w ostatnim meczu . (MAS)

zrodlo: dziennik polski




huteusz, 21 styczeń 2007 09:36:14 0 Komentarzy ˇ 1286 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice