Dzisiaj jest: 09 Kwiecień 20203,471,279 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Stal Sanok - HUTNIK 2:0


ArchiwumRELACJA LIVE www.hutnik-krakow.pl
90+3 ' Koniec spotkania
90' Sędzia dolicza 3 min. NAm to niestety już na pewno nie pomoże. W Hutniczym ataku: Orłowski i Pasionek!!!!
89' trata MAdejskiego w środku pola. Napastnik gospodarzy lobuje wychodzącego Jeziorka. 2:0
87' Bład prowadzącego: Gramy w 11. Pasionek tylko żółta kartka. Przepraszamy. Pasionek na klasycznej "9"
86' Hutnicy złapani na ofsajdzie
84' Wrzutka Stolarza poza linie obrony. Nieprzepisowo powstrzymywany Piotrowicz - niestety sędzia odwrócony od akcji nie widzi zdarzenia. Mogło być groźnie
82' Obustronne faule. Niepotrzebne zupełnie ze strony Hutnika. Pasionek wyrzucony z boiska
79' Pasionek ukarany czerwoną kartką w konsekwencji dwóch żółtych (nie wymieniona wcześniej w relacji)
78' Kostera ukarany żółtą kartką
76' Okas ukarany żółtą kartką za faul na Antasie
71' Tabisz ukarany żółtą kartką. Akcja ratunkowa
69' Potężny strzał Piotrowicza z 35 m. Wysoko ponad bramką. Widać spore zmęczenie wśród zawodników
67' Znakomite zagranie piłki Stolarza w pole karne. Do piłki dochodzi Antas ale znów minimalnie chybia
64' Strzał Badowicza prawie jak na Juvenii
64' Rzut wolny dla Stali na rogu pola karnego
Nic się nie dzieje :
61' Jeziorek przejmuje dośrodkowanie gospodarzy
60' Uwidoczniła się mała przewaga gospodarzy
60' Zawodnicy Hutnika złapani w pułapkę ofsajdową
58' Piotrowicz faulowany 25 m od bramki. Piłkę ustawia Lipecki. Strzał w środek bramki
57' Indywidualna akcja Niemczyka zakończona niecelnym strzałem
Czajka fauluje przeciwnika przy linii bocznej. Sędzia mógł ukarać żółtym kartonikiem
50' Czajka faulowany przed własnym polem karnym
49' Miękka wrzutka Czajki w pole karne. Antek przepycha się z bramkarzem. Pietrzkiewicz znowu górą
46' Badowicz faulowany przy linii środkowej
Zawodnicy wychodzą na II połowę
Początek spotkania dla drużyny gospodarzy. Z minuty na minutę inicjatywę zaczęli przejmować piłkarze z Suchych Stawów. Madejski dwoił się i troił rozgrywając piłkę w środku pola - dużo też strzelał. Antasowi zabrakło trochę zimnej krwi pod bramką Pie
45' Koniec pierwszej części spotkania
45' Sędzia sygnalizuje doliczenie 1 minuty
43' Piłka w siatce Pitrzkiewicza. Na nieszczęscie dla Hutników sędzia odgwizduje spalonego
41' Hutnicy w natarciu
38' Lipecki dogrywa piłkę - Antas znów przed szansą 5 metrów od bramki. Bramkarz znów na posterunku
36' Antas sam na sam z bramkarzem - Pietrzkiewicz górą. Doskonała obrona. Hutnicy przejęli inicjatywę ale nie mogą się wstrzelić
35' Stolarz faulowany 30 m przed bramką. Poszkodowany lekko strzela w mur. Gospodarze przejmują piłkę
33' Rzut rożny dla Biało Błękitno Niebieskich. I kolejny po drugiej stronie bramki Pitrzkiewicza. Gospodarze wybijajaą piłkę
32' Groźny strzał Łuczki tuż obok bramki Jeziorka
30' Pietrzkiewicz fauluje tuż przed polem karnym Piotrowicza (żółta kartka). Rzut wolny wykonywany przez Hutników - niecelny
28' Doskonałe podanie Madejskiego z głebi pola, przejmuje Stolarz ale trafia w bramkarz
23' Pazdan fauluje rywala - otrzymuje żółtą kartkę
20' Po krótkich wymianach podań między Hutnikami - grożnie pod bramką Pitrzkiewicza. Bramkarz w ostaniej chwili ubiega kończącego akcję Antasa. Rzut rożny
17' Nieporozumienie między PAsionkiem a Jeziorkiem kończy się technicznym strzałem i bramką dla gospodarzy. Pasionek mógł od razu wybijać natomiast nie wiadomo czemu czekał na odbicie piłki i ubiegł Go Pańko
13' Akcaj z 'niczego' - MAdejski wrzuca piłkę w pole karne , bramkarz kiksuje ale nik z Hutników nie dochodzi do piłki
13' Antas faulowany przy linii środkowej
11' Bezpańska gra z jednej i z drugiej strony toczy się w okolicach środka boiska
8' Strzał gospodarzy z poświęceniem blokuje Kostera. W konsekwencji Stolarz rzuca długą piłkę do Madejskiego ale ten nie dochodzi
6' Hutnicy nie mogą sobie poradzić z ofensywnym wyjściem na połowę przeciwnika
4' Grożny strzał Nikody z pola karnego - ponad bramką
2' Pazdan - długa piłka na lewą stronę do Madejskiego, ten kręci obrońcą i odgrywa do środka. Strzał Pazdan trochę zbyt lekki i bramkarz wyłapuje piłkę
1' Madejski fauluje rywala przy linii środkowej
Sędzia rozpoczyna spotkanieDokończenie 28 kolejki. (mecz trwa)
Motor Lublin : Stal Rzeszów 5:3 (1:2)
’25, '79 Drej, ’55 Iracki, '66, '90 Popławski - ’13, '33 Fabianowsk, ’58 Ogar

Kartki: '23 Banaszkiewicz, '76 Radawiec

Stal: Pomianek, Lebioda, Łuczyk, Popielqa, Banaszkiewicz, Ogar('80 Kosztyła), Kędzior, Kloc, Fabianowski, Radawiec('80 Mikołajek), Szymański

Wisła II Kraków : Sandecja Nowy Sącz (-smile

Autor: HDS www.hutnik-krakow.pl Stal Sanok : Hutnik Kraków (2:0) 1:0
Stal Sanok : Hutnik Kraków (2:0) 1:0
’17 Pańko, '89 Nikody

Żółte Kartki: ’30 Pietrzkiewicz. ’71 Tabisz, '76 Okas - ’23 Pazdan, '78 Kostera, ’79 Pasionek

Stal: Pietrzkiewicz, Okas, Łukacz, Łuczka, Tabisz, Węgrzyn, Sumara, Niemczyk, Badowicz( ‘ 67 Pawiak), Pańko, Nikody.

Hutnik: Jeziorek, Kostera, Błachacz, Antas (Dziadzio), Pazdan, Lipecki (Orłowski), Piotrowicz, Madejski, Stolarz, Pasionek, Czajka (Niechciał).

Sędziował: Dawid Bukowczan z Żywca.


Autor: HDS www.hutnik-krakow.pl Hutnicy w Sanoku- Stal-Hutnik 2:0 (1-0) Hutnik przegrał w Sanoku z tamtejszą Stalą 0-2. Bramki dla gospodarzy strzelali Pańko w 17 min. oraz Nikody na minutę przed końcem gry.

Mimo osłabionego składu Hutnicy chcieli pokazać się z dobrej strony, momentami prezentując niezłą grę. Niestety brakowało wykończenia akcji i skutecznych strzałów na bramkę Pietrzkiewicza w czym "brylował" Antas.
Do przerwy Hutnik stracił bramkę po błędzie Pasionka, który źle obliczył lot piłki i zamiast ją wybić zwlekał, z czego skrzętnie skorzystał napastnik Stali Pańko.
W drugiej odsłonie gospodarze starali się kontrolować grę i nie pozwalali na wiele. Mecz stał na przeciętnym poziomie, tym bardziej szkoda, że mimo to Hutnicy nie zdołali zdobyć choćby punktu. Kiedy wydawało się, że będzie szansa pokusić się o remis, Nikody "dobił" Hutnika i wówczas było już wiadomo kto wygra to spotkanie.

W pozostałych dwóch meczach zdobyto aż 11 bramek, rezerwy Wisły pewnie i w ładnym stylu pokonały Sandecję 3-0, zaś Motor był lepszy (5-3)w "strzelaninie" ze Stalą Rzeszów.
Tym samym wszystkie drużyny odrobiły już zaległości i po najbliższym weekendzie, nareszcie dobiegnie końca sezon 2005/06.

Stal Sanok-Hutnik Kraków 2:0 (1:0)
1-0 Pańko 17
2-0 Nikody 89

Stal: Pietrzkiewicz, Łukacz, Łuczka, Tabisz, Węgrzyn, Sumara, Niemczyk, Badowicz, Pańko, Nikody

Hutnik: Jeziorek, Kostera, Błachacz, Pasionek, Antas (Dziadzio), Czajka (Niechciał), Pazdan, Lipecki (Orłowski), Piotrowicz, Stolarz, Madejski,

Pozostałe mecze:
Wisła II-Sandecja 3-0
Motor-Stal Rz. 5-3Stal Sanok-Hutnik.Wypowiedzi pomeczowe

Robert Kasperczyk(trener Hutnika): Decydujące były niewykorzystane sytuacje - Piotrka Antasa dwie, Michała Stolarza, Piotrka Madejskiego dwie. W drugiej połowie Antasa kolejna.Jeśli się takich sytuacji nie wykorzystuje to nie ma co liczyć na zwycięstwo.Chwalę chłopaków za pierwszą połowę, ponieważ mówiąc obiektywnie byliśmy zespołem lepszym.Zdecydowanie! Opanowaliśmy środek pola, graliśmy piłką, natomiast brakowało nam skuteczności.W drugiej połówce zespół Sanoka widząc co się dzieje mądrze się cofnął,nam zaczęło brakować sił, a ławkę jaką mamy widać.Biliśmy głową w mur.Nasi pomocnicy zaczęli grać długimi piłkami, a z przodu nikt nie umiał wygrać "głowy". Ale to już wkradało się zmęcznie.Na ławce przewidzieliśmy, że otwierając się, chcąc strzelić na 1:1, możemy dostać drugą "sztukę".Tak też się stało.Wygrywa zespół,który strzela bramki, nie ten, który ma piłkę.


Ryszard Federkiewicz(trener Stali Sanok): W pierwszej połowie mogliśmy przegrywać przynajmniej różnicą dwóch bramek.Szczerze mówiąc, poza bramką,my do przerwy nie stworzyliśmy sytuacji.Oni po naszych szkolnych błędach mogli prowadzić 3:1.Więc to co mieliśmy szczęście do przerwy, to po przerwie zagraliśmy jak klasowy zespół, który umie grać w defensywie.Zespół który umie rozbijać ataki.Wyszło nam jeszcze jedno, to co robiliśmy na treningach - ustawienie na takie zespoły - rozbijanie,przechwycenie i szybki atak.Z tego jestem zadowolony-druga połówka pokazała, że to co robimy na treningu super nam dziś wychodziło.

Autor: Redakcja www.hutnik-krakow.plDrugoligowy piłkarz Hutnika na meczu w Sanoku

Szkoda, że tylko na trybunach.Pan Stanisław Michalik obserwował z trybun wczorajsze spotkanie Stali Sanok z Hutnikiem (2:0) i z sentymentem patrzył na młodą drużynę z Nowej Huty.Pan Stanisław był w latach 60-tych piłkarzem klubu z Suchych Stawów, a przyszedł do naszego klubu z Pogoni Szczecin. Co więcej, awansował w 1964 roku z Hutnikiem do II ligi, a w meczu inaugurującym rozgrywki II ligowe (właśnie przeciw szczecinianom), w obecności 20 tys. widzów na stdionie Hutnika, strzelił jedną z bramek w zwycięskim meczu 3:1 (1:0).
Zapewne obserwując wczorajszą niemoc strzelecką biało-błękitno-niebieskich Pan Stanisław załował, że nie może pokazać jak to się dla Hutnika kiedyś strzelało.


Autor: Redakcja www.hutnik-krakow.plNa tarczy w Sanoku. Porażka Hutnika ze Stalą 2:0

W wyjazdowym meczu w Sanoku, piłkarze Hutnika przegrali z walczącą o utrzymanie się w III lidze tamtejszą Stalą 2:0. Hutnicy stracili gola po pierwszym kwadransie gry i tuż przed końcem meczu. Więcej o przebiegu spotkania znajdziecie Państwo na stronie SSA Hutnik ww.hutnik-krakow.pl, a w czwartkowym wydaniu serwisu postaramy się Państwu zaprezentować subiektywną ocenę meczu trenera Roberta Kasperczyka, o którego pracę zabiega dyrektor sportowy Górnika Wieliczka, Ireneusz Adamus.

zrodlo: www.nowahuta.org.plStal Sanok-Hutnik. SUBIEKTYWNA OCENA TRENERA – specjalnie dla serwisu NOWA HUTA NON STOP! mówi trener Robert Kasperczyk:


- Naprawdę trudno jest w języku ojczystym znaleźć określenie w pełni oddające to, co czuję po tym meczu. Pomimo mocno osłabionego składu, zagraliśmy najlepsze 45 minut w tej rundzie. U zawodników widać było radość z gry toczonej pod nasze dyktando. Z dużą łatwością przedostawaliśmy się w strefę obrony przeciwnika dochodząc do stuprocentowych sytuacji strzeleckich. Mieli je Michał Pazdan po podaniu Piotrka Madejskiego, Paweł Piotrowicz, dwukrotnie Piotrek Antas w sytuacji sam na sam z Pietrzkiewiczem, a już to, co zrobił doświadczony Michał Stolarz po zagraniu „Madeja”, nie przystoi byłemu pierwszoligowcowi. Obrońcy zostawili go samego i zupełnie nie przeszkadzali w oddaniu strzału na bramkę, a ten podał golkiperowi rywala.

. Na domiar złego w 44 minucie zdobyliśmy prawidłową, zdawałoby się bramkę, ale sędzia, po konsultacji ze swoim asystentem, zmienił decyzję i jej nie uznał, dopatrując się spalonego Marcina Kostery. Obie bramki straciliśmy w kuriozalny sposób. Nie wiem po co Sławek Jeziorek w obu przypadkach wychodził tak daleko w pole. On sam chyba też nie wie. W zupełnie niegroźnych sytuacjach dostaliśmy dwa gole, które mogłyby pokusić się o nominację do „futbolowych jaj”. Niestety, brak odpowiedniego wyczucia sytuacji przy wybiegnięciu z bramki przez „Jeziego” kosztował nas trzy punkty. To był prawdziwy "załam". Gospodarze nie stworzyli sobie żadnej groźnej akcji z gry przez 90 minut i wygrali 2:0. Doprawdy trudno jest znaleźć usprawiedliwienie dla postawy Sławka w tym meczu. Po zawodach gospodarze gratulowali nam gry i dziwili się jak Hutnik mógł przegrać tego dnia... A jednak. Swoją drogą nasi zastępcy Waldka Sotnickiego nie mogą tej rundy zaliczyć do udanych. W drugiej połowie mieliśmy ciągle inicjatywę, ale Stal grała lepiej taktycznie. Prowadząc 1:0, cofnęła się głębiej i wyczekiwała na kontrataki. Stworzyliśmy sobie kilka okazji, a najlepszą znowu zmarnował Piotrek Antas po bardzo dobrym podaniu Michała Stolarza. Nie mam pretensji do chłopaków o grę, ale tak rozlegulowanych celowników nie mieliśmy już bardzo dawno temu, szczególnie „Antek”. Naprawdę nie wiem, jak mogliśmy ten mecz przegrać... Debiut w Hutniku zaliczył młodziutki Wojtek Dziadzio. To taki drugi destruktor jak Michał Pazdan, tylko młodszy. Marciny Kostera i Pasionek otrzymali „swoje” siódme żółte kartki i nie pojadą z nami do Świdnika. Wróci Daniel Jarosz po konsultacji reprezentacji Polski do lat 19. Wszyscy marzymy już o zakończeniu tej rundy. Mecz z Avią będzie z pewnością dla niektórych zawodników ostatnim w barwach Hutnika Kraków.


zrodlo: www.nowahuta.org.pl
Stal Sanok - Hutnik Kraków 2:0

Po pierwszej połowie Hutnik powinien zdecydowanie prowadzić. Piotr Madejski dwoił się i troił, rozgrywajšc piłkę w �rodku pola i sporo strzelajšc, a Piotrowi Antasowi zabrakło zimnej krwi pod bramkš Dawida Pietrzkiewicza. W 17. minucie padła nietypowa bramka, przy której asystę zaliczył bramkarz Stali! Po jego długim wykopie Fabian Pańko wykorzystał nieporozumienie między Marcinem Pasionkiem a Sławomirem Jeziorkiem - gdy Pasionek nie wybił w porę kozłujšcej piłki, napastnik Stali zalobował Jeziorka. Hutnik natomiast strzelił bramkę, której nie uznał sędzia, dopatrujšc się spalonego. Tyle że kiedy strzelał Krzysztof Lipecki, na linii bramkowej znajdował się obrońca gospodarzy. Drugiego gola zdobył Rafał Nikody, lobujšc bramkarza Hutnika.

Bramki dla Stali: Pańko (17.) i Nikody (89.)

Hutnik: Jeziorek - Błachacz, Kostera Ż, Pasionek Ż, Czajka (77. Niechciał) - Piotrowicz, Stolarz, Pazdan Ż, Lipecki (65. Dziadzio) - Antas (85. Orłowski), Madejski.

zrodlo: www.gazeta.pl




huteusz, 20 styczeń 2007 22:10:43 0 Komentarzy ˇ 1345 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice