Dzisiaj jest: 30 Listopad 20203,624,821 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Kolejarz - Hutnik 1:0


ArchiwumRelacja Live www.hutnik-krakow.pl
90+7' Kolejarz w nieco dziwnych okolicznościach pokonuje Hutnika.
90+7' Kolejarz w nieco dziwnych okolicznościach pokonuje Hutnika.
90+7' Niesamowite. Arbiter postanowił przedłużyć mecz do pierwszej bramki i cel swój osiągnął. W siódmej minucie doliczonego czasu gry Kolejarz zdobył bramkę. Po rzucie rożnym najwyżej doskoczył do głowki jeden z przeciwników i zaskoczył Kącika
90+4' Paweł nie może kontynuować gry. Na jego miejsce na ostatnie sekundy wchodzi Czajka
90+3 ' Na boisku leży kontuzjowany Piotrowicz
90+1' Niefrasobliwość dobrze wcześniej grającej obrony Hutnika. Żaden z defensorów nie wybił piłki w zamieszaniu, w skutek czego rywal oddał z 18 metrów mocny strzał, który o centymetry minął bramkę Kącika
90' Pasionek wybija piłkę na aut, przrywając prostopadłe zagranie
90' Zmiana u hutników. Zmęczonego Michała Stolarza zastępuje Piotr Błachacz
88' Znów kontra HKS-u. Lipecki prowadzi piłkę, dogrywa do Jarosza, ale ten w trudnej sytuacji zostaje zablokowany
86' Hutnik wreszcie zdołał uspokoić nieco grę. W końcówce kibice oglądają sporą ilość walki z obu stron
85' Znowu okazja Hutników. Do strzału na 20 metrze dochodzi "Lipa", ale fatalnie pudłuje
84' Wreszcie odgryza się Hutnik. Po kontrataku niedokładnie piłkę zagrywa jednak Stolarz i okazja przepada
83' Przewaga Kolejarza wzrasta. Po kolejnych rzutach wolnych futbolówkę daleko wybijają najpierw Stolarz, a później Pasionek
82' Jeden z rywali mocno zakręcił w naszym polu karnym. Próbę dogrania piłki w środek szesnastki uniemożliwił Lipecki
80' Antasa zmienia w naszej drużynie Wiącek
80' Kapitalne wyjście na 14 metr i piąstkowanie Kącika
78' Rewanż rywala na Kępie. Ostry faul i w konsekwencji żółta kartka
77' Za faul żółtą kartkę ogląda Kępa. Po chwili rzut rożny wykonuje Kolejarz. Po dośrodkowaniu z woleja uderza Mielec, ale piłka po jego uderzeniu mija naszą bramkę
76' Kolejna świetna interwencja Kostery po zagraniu rywali z głębi pola
75E' W ostatnich minutach daje zauważyć się rosnąca przewaga Kolejarza. Widać, że Hutnicy włożyli już w to spotkanie sporo sił
74' Kącik zostaje sfaulowany przy wyłapywaniu zagrania w nasze pole karne.
72' Po rzucie rożnym wykonanym przez Lipeckiego do strzału głową dochodzi Pasionek, ale przymierza ponad poprzeczką
71' Po raz kolejny najczujniejszy w polu karnym okazuje się Kępa. Po chwili strzał rywali przelatuje wysoko ponad hutniczą bramką
70' Rywale nie po raz pierwszy zmuszeni są do faulu, by powstrzymać rozgrywającego dobre zawody Lipeckiego
69' Kępa świetną interwencją przecina próbę kontry rywali
67' Jeden z przeciwników wpada w nasze pole karne, ale próbę dośrodkowania spod linii końcowej uniemożliwia interwencja Pazdana
66' Dynamiczna akcja Madejskiego lewą stroną boiska zostaje przerwana faulem. Dośrodkowanie Stolarza z wolnego jest zbyt niskie i nie przynosi zagrożenia
65' Prostopadłe zagranie rywali z głębi pola przecina dobrze ustawiony Kostera
60' Gra w drugiej połowie jest znacznie żywsza, na boisku wreszcie nie brakuje walki i ciekawych zagrań
58' Rzut wolny dla Kolejarza z prawej strony pola karnego. Po dośrodkowaniu do główki dochodzi jeden z przeciwników, ale uderzenie okazuje się niecelne
56' Przed polem karnym bardzo efektownie piłkę wymienili Madejski i Jarosz. W skutek tego w świetnej sytuacji znalazł się Madej, ale uderzył bardzo niecelnie
53' Ostra centra Stolarza pada łupem bramkarza rywali. Szkoda - na piłkę czekało w pobliżu aż trzech Hutników
52' Ładny rajd Jarosza środkiem boiska rywale powstrzymują faulem. Rzut wolny z 20 metrów wykonuje Madejski, ale piłka trafia w mur i wychodzi za linię bramkową
51' Strzał Kolejarza spoza pola karnego mija bramkę Hutnika
51' Strzał Kolejarza spoza pola karnego mija bramkę Hutnika
4ą6' Mocny strzał rywala zatrzymuje ręką Kostera, ale sędzia nie reaguje uznając to za przypadkowe zagranie
46' Początek drugiej odsłony
Pierwsza połowa spotkania była dość wyrównana. Toczyłą się raczej w ospałym tempie i żadnej z drużyn nie udało się stworzyć poważniejszego zagrożenia pod bramką rywala. Bramkarze przez pierwsze 45 minut nie mogli wykazać się więc raczej swym kunsztem
45' koniec pierwszej połowy
44' groźny strzał głową zawodnika ze stróż. kącik na posterunku
39' z przekroju meczu widać ze hutnik gra z kontry i zdominował środkową strefę boiska
39' żółta kartka dla Piotrowicza
38' za Kaczora wchodzi Jarosz
37' dobra akcja Madejskiego z lewej strony i mocny strzał z ostrego kąta broni z wielkim trudem Petrykowski
25' mamy małe problemy techniczne wynik jak do tej pory 0:0
zrodlo: www.hutnik-krakow.pl Hutnik przegrywa w 97 minucie! Polscy sędziowie i niektórzy prezesi w III lidze to biegający i chodzący skandal

Sędziowie i prezesi klubów, którzy oprócz tego, że są prezesami pełnią funkcje publiczne to ostatnio biegający i chodzący skandal! Kolejarz Stróże broni się przed spadkiem z III ligi, prezesem tego klubu jest Stanisław Kogut (zresztą w Stróży Kogutów jest co niemiara), który od ponad pół roku pełni też mandat senatora RP – a zatem sędziowie robią co mogą, aby klub pana senatora nie spadł z ligi. Do tego warto wspomnieć jeszcze o wulgarnym chamstwie senatora Koguta, który według relacji trenera Roberta Kasperczyka obrażał piłkarzy Hutnika i jego osobiście przez cały mecz. A sędzia meczu? Przedłużył mecz dotąd, dopóki gospodarze nie strzelili gola, który niestety dał im trzy punkty. Kolejarzowi nie życzymy utrzymania się w lidze, ale gdyby im ta sztuka się udała, a za pieniądze ponoć można wszystko, to niecierpliwie zapewne wielu z kibiców Hutnika zaczeka na przyjazd pana senatora Koguta do Nowej Huty na mecz z Hutnikiem.

O samym meczu opowiedział nam trener Kasperczyk. Obejrzeć go można także w fotogalerii Marcina Kądziołki. Tyle chyba o tym brzydkim i wulgarnym spotkaniu. Wielka szkoda, że Hutnik musi wałęsać się po tych klepiskach i tolerować to, że miejscowe chamstwo z senatorem RP na czele ubliża sportowcom z Nowej Huty zupełnie bezkarnie. Mamy nadzieję, że od przyszłego sezonu Małopolski Związek Piłki Nożnej ukróci nie tylko sprzedajne sędziowanie, ale i chamstwo władz klubów, które będą w III lidze. Choć ponoć wrodzonego chamstwa nikt nie jest w stanie zmienić i zapewne tak jest w przypadku senatora Koguta i wszystkich miejscowych Kogutów.



SUBIEKTYWNA OCENA TRENERA – specjalnie dla serwisu NOWA HUTA NON STOP! mówi Robert Kasperczyk:
- Cóż można powiedzieć po takim meczu, w którym traci się bramkę w 97 minucie... Pan sędzia pokazał, że dolicza 4 minuty, ale wpadł na pomysł, by te zawody trwały do zdobytej, jakże potrzebnej w walce o utrzymanie w trzeciej lidze, bramki dla gospodarzy. Właśnie rozpoczynała się 52 minuta drugiej połowy, gdy po rzucie rożnym Bałuszyńskiego, gola na wagę trzech punktów zdobył głową nie pilnowany Ulucki. Po wznowieniu gry arbiter zakończył zawody, chwilę wcześniej pokazując żółtą kartkę Marcinowi Pasionkowi za dyskusję, a zaraz potem Krzyśkowi Lipeckiemu za wykopanie ze złości piłki w trybuny. Zresztą, gdyby kapitan naszego zespołu nie powstrzymywał pozostałych zawodników, tych kartek byłoby więcej. Po meczu pod szatniami obu zespołów było bardzo gorąco, między rywalami doszło prawie do rękoczynów. Ponieważ takie same sceny miały miejsce już wcześniej, po meczach z Górnikiem i Motorem, można uznać ten proceder jako tradycję w Stróżach. Przeciwnik oddał jeden celny strzał na bramkę, niestety zakończony golem. Wcześniej dwa uderzenia minęły bramkę Kącika. My nastawiliśmy się na grę z kontrataku. Nie jesteśmy minimalistami, ale z na tym terenie wywalczenie choćby jednego punktu byłoby dobrym wynikiem, nie wspominając o zwycięstwie. Tym bardziej, że mieliśmy ku temu okazję. W pierwszej połowie urwał się Piotrek Madejski Kowalskiemu, "wjechał" z piłką w pole karne i trafił w Petrykowskiego. Po zmianie stron kilka razy wychodziliśmy z kontratakiem, ale nie potrafiliśmy wykorzystać żadnej z okazji. Brakowało siły przebicia. „Madej” dzień wcześniej miał robioną ultrasonografię lewego kolana i grał z lekkim urazem przyczepu mięśnia czworogłowego. Tadek Kaczor, na wskutek kontuzji, musiał zejść z boiska jeszcze w pierwszej połowie meczu. Daniel Jarosz przy Gołąbku i Cetnarowskim niewiele mógł pokazać ze swoich technicznych możliwości. Piotrek Antas jak zwykle biegał i walczył, ale nie potrafił stworzyć sobie dogodnej sytuacji bramkowej przy bardzo silnej fizycznie defensywie rywala. Kucz i Bałuszyński momentami rządzili w środku pola, ale czym było bliżej naszego pola karnego, tym łatwiej odbieraliśmy im piłkę. Typowy mecz na remis. Niestety jeden błąd w doliczanym ciągle czasie gry i wygłupy arbitra nie pozwoliły nam „dowieźć” remisu do końca meczu. Szkoda. Mam po tym meczu swoje przemyślenia, a zawodnikom dziękuję za ten mecz. Pokazali w nim, i wiem, że tak będzie do końca sezonu, że takie pojęcia jak ambicja, godność i duma nie są im obce. Na inne rzeczy niestety nie mamy już wpływu... Dawno nie byliśmy po meczu tak wściekli... Na koniec chciałbym podkreślić chamskie zachowanie przez cały czas trwania meczu, werbalne, rynsztokowe wręcz ubliżanie mnie i moim zawodnikom przez prezesa Koguta, któremu najwyraźniej wydaje się, że za pieniądze można wszystko.


Artykuł: nowahuta.org.pl Porażka w przedłużonym czasie gry...97 minut meczu w Stróżach. Kolejarz Stróże pokonał w sobotę drużynę Hutnika 1-0 zdobywając gola na wagę trzech punktów w...97 minucie gry!

Sędzia meczu postanowił, że nie będzie kończył spotkania dopóki któraś z drużyn nie zdobędzie zwycięskiej bramki. Dzięli temu piłkarze grali aż do 97 min., kiedy to gospodarze wygrali rywalizację "kto pierwszy padnie" a Hutnik musiał uznać wyższość (?) rywala.
Z przebiegu całego meczu najsprawiedliwszym wynikiem byłby remis. Hutnicy mieli kilka okazji ale nikomu nie udało się pokonać Petrykowskiego.
Nieźle spisywała się obrona wspomagana przez Kępę, który nie raz udanie interweniował. Pod koniec gry napór gospodarzy zepchnął Hutnika do obrony i wreszcie Kolejarz dopiął swego. Błąd w kryciu przy rzucie rożnym i Ulucki głową pakuje piłkę do siatki Kącika.
Ciekawe ile ten mecz by jeszcze trwał gdyby nie ta bramka, w efekcie gospodarze zdobyli tak ważne dla nich trzy punkty, które pozwolą im chyba na pozostanie w lidze.
Dla Hutników najlepszy byłby chyba...już koniec sezonu, trudno gra się kiedy sytuacja w tabeli nie pozwala na konkretne cele. Trzeba jednak przyznać, że w Stróżach Hutnicy dali z siebie wszystko i chwała im za to.

Kolejarz-Hutnik 1-0 (0-0)
Bramka: Ulucki 97'

zrodlo: www.hutnik.bci.pl
Kolejarz-Hutnik 1:0.
Hutnik wraca ze Stróż na tarczy.Po słabym w wykonaniu obydwu drużyn meczu kibicom w pamięci zostanie nienaturalnie przedłużone spotkanie. Sędzia zakończył mecz w 97 minucie gry.Tuż po tym jak zwycięskiego gola zdobyli gospodarze.

Kolejarz Stróże - Hutnik Kraków 1:0 (0:0)

Bramka: Ulucki (90+6)

Kolejarz: Petrykowski - Gołąbek, Pastuszka, Kowalski, Ciastoń - Mielec (75. Ulucki), Kucz, Bałuszyński Ż, Frankiewicz - Kogut (46. Bergier), Cetnarowski.

Hutnik: Kącik - Kostera, Pasionek Ż, Pazdan, Kępa Ż - Kaczor (40. Jarosz), Lipecki Ż, Madejski, Piotrowicz Ż (90. Czajka) - Antas (80. Wiącek), Stolarz (88. Błachacz).

Sędziował: Piotr Święs z Katowic.
Widzów 200.
zrodlo hutnik-krakow.pl
Kolejarz - Hutnik 1:0

Aż 96 minut potrzebował broniący się przed spadkiem Kolejarz, by pokonać grającego o pietruszkę Hutnika. Wtedy właśnie z rzutu rożnego dośrodkował Adam Kucz, a Andrzej Ulucki posłał piłkę do siatki. Mecz toczył się głównie w środku boiska, a okazji po obu stronach nie było za wiele. W 24. min z wolnego mocno strzelał Arkadiusz Bałuszyński, a chwilę potem strzał z bliska Piotra Madejskiego obronił Krzysztof Petrykowski. Okazje mieli jeszcze Tomasz Ciastoń i Bałuszyński, a po przerwie ciekawa była tylko jedna akcja: Daniela Jarosza z Madejskim zakończona strzałem tego drugiego.

Kolejarz Stróże - Hutnik Kraków 1:0 (0:0)

Bramka: Ulucki (90+6)

Kolejarz: Petrykowski - Gołąbek, Pastuszka, Kowalski, Ciastoń - Mielec (75. Ulucki), Kucz, Bałuszyński Ż, Frankiewicz - Kogut (46. Bergier), Cetnarowski.

Hutnik: Kącik - Kostera, Pasionek Ż, Pazdan, Kępa Ż - Kaczor (40. Jarosz), Lipecki Ż, Madejski, Piotrowicz Ż (90. Czajka) - Antas (80. Wiącek), Stolarz (88. Błachacz).

Sędziował: Piotr Święs z Katowic. Widzów 200.
zrodlo: gazeta.pl




huteusz, 20 styczeń 2007 22:07:53 0 Komentarzy ˇ 1111 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice