Dzisiaj jest: 01 Grudzień 20203,625,117 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Stal - Hutnik 2:0


Archiwum92' KONIEC MECZU!!
91' rajd Mikołajka prawa strna boiska, mimo iz 3 zawodnikow Hutniak przeszkadzalo graczowi Stali, ten zdolal jeszcze dosrodkowac
89' zmiana w zespola gospodarzy: Mikołajek za Ogara
88' atak Szymańskiego powstrzymany przez Kostere, zawodnik Hutnika posilkowal sie faulem
87' Zmiana w zespole Stali: Szymanowski za Fabianowskiego
85' Kępa przebiegl z pilka polowe boiska, podal do Jarosza ten to Wiącka jednak strzal oddany przez tego ostatniego mija minimalnie bramke Stali
81' Piotrowicz faulowany przez Łuczka. do bramki okolo 25 metrow, rzut wolny wykonuje Kępa jednak jego bardzo silny strzal trafia prosto w mur
80' pilke po strzale Madejskiego wylapuje bramkarz Stali
74' trener Kasperczyk wykonal telefon do komentatorow z prosba o pozdrowienia dla "najwierniejszego z wiernych" kibicow sledzacych relacje "online" - HUTEUSZ POZDRAWIAMY!!!
72' zmiana w zespole gospodarzy: Radawiec za Wójcika
67' grozny strzal Jarosza na bramke Pomianka
64' Stanula fauluje Lebiode. Rzut wolny dla Stali wykonywal Kloc, pilke wybijaja zawodnicy Hutnika
62' po pieknym podaniu Piotrowicza do Kępy ten oddaje pilke Lipeckiemu jednka sedzia dopatrzyl sie pozycji spalonej, Hutnik zaczyna atakowac
60' trzy zmiany w zespole Hutnika: Piotrowicz za Kaczora, Wiącek za Stolarza i Jarosz za Dutke
Kaczor prosi trenera o zmiane
59' strzal Kloca z ponad 35 metrow bramkę Hutnika, na szczescie pilka nie trafia w swiatlo bramki
59' atak za atakiem, strzal za strzalem rzeszowskich zawodnikow na bramke Hutnika
58' Kędzior fauluje Dutkęm rzut wolny wykonuje Madejski jednak Pomianek piastkujac wybija pilke przed pole karne
56' Wójcik faulowany 5 metrów od linii pola karnego hutnikow, rzut wolny wykonuje Kloc na szczescie z pilka mija sie Kędzior
55' sliny strzal Kloca z trudem wylapuje Sotnicki, Hutnik gra zupelnie bez pomyslu
47' Łuczyk zdobywa druga bramke dla Stali
47' Madejski fauluje ciagnac za koszulke zawodnika Stali za co zostal ukarany zlota kartka
46' Poczatek drugiej polowy.
PRZERWA
45' do dalekiego dosrodkowania wykonywanego z rzutu wolnego przez Stolarza, najwyzej wyskakuje Kostera jednak pilka mija slupek
45' piekny rajd Ogara prawa strona boiska, minal 3 zawodnikow Hutnika - zatrzymal sie na Pasionku smile
44' Kępa faulowany w srodkowym kole boiska, uraz wymga interwencji lekarza
42' Lipecki fauluje Fabianowskiego, po rzucie wolnym wykonywanym przez Kloca pilka odbija sie tuz przed Sotnickim i wychodzi po za plac gry
39' Glowkowal Fabanowski ktorego to strzal Sotnicki blokuje nogami
37' Kaczor powstrzymuje pięknym wslizgiem zawodnika Stali pedzacego na bramke hutnikow
36' zarysowala sie wyrazna przewaga Stali ktora to gra coraz odwazniej zapedzajac sie w pole karne Sotnickiego
35' kolejna grozna akcja po dosrodkowaniu Kloca, tym razem Sotnicki nie daje sie zaskoczyc
34' w zamieszaniu podbramkowym Wójcik strzela bramkę dla Stali
23' Pasionek fauluje wychodzacego na czysta pozycje Fabianowskiego
32' rzut wolny wykonywany przez Kloca, pilke wybija Kaczor...
30' grozna akcja w polu karnym Hutnika, po duzym zamieszaniu i strzale Lebiody, pilka trafia w boczna siatke bramki
27' faul Kędziora na zawodniku Hutnika, szybko wykonany rzut wolny mogl, ale nie zaskoczyl Pomianka
25' Kaczor faulije na wysokosci pola karnego, rzut wolny wykonywany przez Kloca wybijaja obroncy Hutnika
24' po akcji Stolarza i Lipeckiego srodkiem boiska, Kępa wybiega w stroną bramkii Stali jednak sedzia wskazuje pozycję spalona
22' Hutnik w natarciu, raz po raz Madejski, Dutka czy tez Lipecki zapuszczaja sie w pole karne rzeszowian
20' dosrodkowanie Banaszkiewicza wybijaja obroncy Hutnika po za pole karne
18' Madejski faulowany przed polem karnym, rzut wolny wykonywany przez Lipeckiego trafia wprost w rece bramkarza Stali
16' na stadion w Rzeszowie dotarli kibice z Nowej Huty
13' dlugie podanie Stolarza z rzutu wolnego jednak Madejski do wysokiej pilki nie dochodzi
12' bardzo dokladne podanie Ogara do Fabianowskiego, sedzia wskazuje jednak pozycje spalona
10' strzal z okolo 25 metrow na bramke Sotnickiego
9' Popiela ukarany zolta kartka
7' Pazdan przejal pilke w srodku boiska, jednak jego podanie do uciekajacego Kępy bylo niecelne
6' rajd Ogara na bramke Hutnika zakonczony niecelnym strzalem
4' rajd Madejskiego lewa strona boiska, zakonczony dlugim podaniem do Kępy jednak ten nie siega pilki
1' rozpoczecie meczu

info:
Hutnik: statystyki : Stal
2 Strzały celne 6
6 Strzały niecelne 4
2 Rzuty rożne 3
23 Faule 18
1 Żółte Kartki 1Początek meczu w sobote o 19:30
1 Mecz się rozpoczął.
2 Fabianowski atakuje bramkę Hutnika, ale w ferworze walki gubi ją
5 Wójcik za mocno wypuszcza piłkę
8 Hutnik atakuje, Kloc wybija piłkę na aut
10 żółta kartka Popiela (za wybicie piłki po gwizdku)
11 Kloc strzela z 20 m, pewnie broni Sotnicki
12 Zajdel na spalonym po dobrym podaniu Fabianowskiego
13 dośrodkowanie Madejskiego, Dutka nie dochodzi do piłki
14 Ogar podaje do Fabianowskiego, ten odwraca się i strzela lecz obok bramki
15 faulowany Madejski, wolny dla Hutnika z 24 m
16 Płaski strzał Lipeckiego pewnie łapie Pomianek
17 Ogar szybko do Banaszkiewicza, ten dośrodkowuje ale za głęboko - aut bramkowy
20 dośrodkowanie Hutnika pewnie łapie Pomianek
21 Lebioda w pełnym biegu dośrodkowuje, ale za mocno
24 Kępa na spalonym
26 Kloc dośrodkowuje z wolnego w pobliżu lini końcowej boiska, ale za nisko - obrońcy wybijają
27 Kępa rajdem wchodzi w pole karne, ale Popiela pewnie odbiera mu piłkę
30 Ogar otrzymuje pię na 11 metrze po wolnym Kloca, strzela bardzo mocno ale minimalnie niecelnie
31 Wolny dla Stali, Kloc dośrodkowuje, piłkę wybijają obrońcy na aut
33 Kloc dośrodkowuj z wolnego, błąd bramkarza i Wójcik strzela bramkę
36 rzut rożny dla Hutnika, groźnie po dosrodkowaniu ale Wójcik wybija ta piłkę
39 dynamiczna akcja - Lebioda dośrodkowuje do Fabianowskiego ten strzela głową z 8 metrów - Sotnicki dosłownie siada na piłce i zapobiega utracie gola
42 Kloc dośrodkowuje z wolnego i Sotnicki w niegroźnej sytuacji popełnia kiks -ale piłka przelatuje nad poprzeczką
45 Stolarz dośrodkowuje, Kostrzera głowa mocno strzela obok słupka
45 Koniec I połowy
46 Rozpoczyna się II połowa.
47 Żółta kartka dla Piotra Madejskiego za faul
47 Dośrodkowanie po rzucie wolnym, Stanula źle wybija piłke i ponownie w pole karne na 6 metr i Grzegorz Łuczyk zdobywa bramkę
48 Fabianowski w sytuacji sam na sam strzela w boczną siatkę
50 Kloc stzrela z 17 metrów lobem, Sopnicki łapie piłkę
51 Kloc dośrodkowuje w pole karne z rzutu wolnego, ale Kędzior nie sięgnął głową.
52 Wolny z 30 metrów wykonuje Madejski, piłkę piąstkuje Pomianek.
55 Dośrodkowanie Fabianowski, ale Sopnicki zdejmuje piłkę z głowy Zajdla
56 Banaskiewcz strzela z 17 metrów.
56 Kloc strzela z 26 metrów
58 Kloc dośrodkowuje w pole karne, Fabianbowski główką w bramkarza Hutnika
58 Kaczor opuszcza boisko, Piotrowicz wchodzi, Dutka schodzi, Jarosz wchodzi, Wiącek wchodzi za Stolarza
62 Fabianowski dośrodkowuje do Zajdla Lipecki na róg.
63 Dośrodkowanie z rzutu rożnego, ale Łuczyk nie sięga głową.
64 Stanula fauluje Zajdla, rzut wolny blisko narożnika boiska, Kloc ładnie dośrodkowuje ale obrońca wybija głowką.
67 Jarosz strzela z 15 metrów nad bramką
73 Karol Wójcik opuszcza boisko a Radawiec wchodzi do gry
74 Rzut wolny dla Hutnika, strzał zawodnika Hutnika zablokowany. Rzut rożny wykonany przez Hutników, strzał nad bramką.
76 Zajdel otrzymuje dośrodkowanie od Kloca, ale strzał blokuje obrońca Hutnika.
79 Madejski strzela z 30 metrów ale Pomianek broni.
80 Hutnik stara się bardziej zaatakować bramkę Stali
82 Łuczyk fauluje Piotrowicza, rzut wolny z 27 metrów. Wolny wykonał Kępa ale w prosto w mur
85 Dośrodkowanie z lewej strony Hutnika, Łuczyk wybija głową piłkę, do strzału dochodzi Wiącek ale piłka leci nad poprzeczką.
88 Szymański wchodzi za Fabianowskiego
89 Szymański mija kilka oobrońców, ale Kosztela wybija piłkę
90 Mikołajek wchodzi za Ogara
91 Mikołajek urządza sobie rajd z prawej strony boiska przy dośrodkowaniu w pole karne wybija wybija obrońca Hutnika. Koniecz meczu.
W blasku jupiterów
Już jutro o godzinie 19:30 po raz pierwszy w rundzie wiosennej na stadionie przy ulicy Hetmańskiej zabłysną jupitery. Do Rzeszowa zawita bowiem zasłużony dla polskiego futbolu krakowski Hutnik. Obie druzyny w tabeli dzieli różnica zaledwie 5 punktów na korzyść Stali. Dla Hutnika będzie to więc mecz o utrzymanie kontaktu z trzecioligową czołówką, a dla Stali szansą na odrobienie straty do lidera.

Nasi jutrzejsi goście bardzo dobrze prezentują się na wiosnę sprawiając wiele radości nowohuckim sympatykom futbolu. Na Nowej Hucie wszyscy trzymają kciuki za HKS. Wszak tamtejsi piłkarze co sezon są w czołówce tabeli i często potrafią odebrać punkty najlepszym. Jednak jeśli chodzi o Stal Rzeszów zadanie nie będzie takie łatwe, gdyż ciężko przypomnieć sobie ostatnie zwycięstwo hutników nad stalowcami. Sam o ile mnie pamięć nie myli przypominam sobie porażkę w Krakowie 2:1, ale to było tuż po spadku Hutnika z 2 ligi i po naszym awansie z ligi 4, czyli dosyć już dawno. Obecne spotkanie będzie dla druzyny gości bardzo istotne, gdyż zadecyduje o tym, czy będą oni się jeszcze liczyć w walce o awans, czy też pozostaną drużyną środka tabeli.
Stal Rzeszów ma za zadanie to spotkanie wygrać. Goniąc czołówkę nie wolno przegrywać, ani nawet remisować u siebie. Kloc i spółka wiedzą o tym doskonale i w sobotni wieczór będą chcieli odnieść kolejne ligowe zwycięstwo podtrzymując dobrą passę. Piłkarze ostatnie dwa dni przed meczem spędzają na treningach w porze meczu, przy sztucznym oświetleniu. Nikt nie pauzuje za kartki, większość piłkarzy z wyjątkiem Łukasza Kobosa nie narzeka na urazy. Cały sztab szkoleniowy oraz piłkarze bardzo liczą na Państwa doping, który bardzo pomaga w zwycięstwach. Jeśli więc mamy walczyc o drugą ligę, to wszyscy razem. Zarówno piłkarze, jak i kibice. Pamiętajmy więc, żeby w sobotni wieczór dać z siebie wszystko i czynnie pomóc naszym piłkarzom w zdobyciu kolejnego kompletu punktów. Rzeszów zasługuję na II ligę i my kibice także.
Spotkanie Stal Rzeszów - Hutnik Kraków odbędzie się w sobotę o godzinie 19:30. Wszystkich serdecznie zapraszamy. Relacja z meczu będzie także przekazywana na żywo na naszej stronie internetowej.

zrodlo: www.pilka.stalrzeszow.plMecz kolejki w Rzeszowie. Koniec marzeń, koniec snów? Druga liga nie dla nas? Stal-Hutnik 2-0 (1-0)
W Rzeszowie Hutnik rozegrał swój kolejny mecz w ramach 22 kolejki III ligi małopolskiej. Po słabej grze uległ gospodarzom 0-2. Tym samym marzenia o awansie do II ligi trzeba chyba zostawić do następnego sezonu...


Stal Rzeszów: Pomianek, Lebioda, Popiela, Łuczyk, Banaszkiewicz, Kloc, Kędzior, Zajdel, Ogar (Mikołajek), Wójcik (Radawiec), Fabianowski (Szymański)

Hutnik Kraków: Sotnicki, Stanula, Kostera, Pasionek, Kępa, Lipecki, Stolarz (Piotrowicz), Pazdan, Kaczor (Wiącek), Dutka (Jarosz), Madejski

1-0 Wójcik 33'
2-0 Łuczyk 47'

Mecz rozpoczął się od wzajemnego badania się rywali, akcje z obu stron ale bez specjalnych pozycji strzeleckich. W bramce Hutnika ponownie stanął Waldemar Sotnicki, ale niestety nie bronił dzisiaj zbyt pewnie. To po jego błędzie w 33 min. gry napastnik gospodarzy Karol Wójcik uzyskał prowadzenie. Po dośrodkowaniu piłki z rzutu wolnego przez Pawła Kloca Sotnicki popełnił kiks, w wyniku którego do piłki pierwszy doszedł Wójcik i wpakował ją do bramki Hutnika.
Zwłaszcza druga część pierwszej odsłony należała do Stali, która co raz śmielej poczynała sobie na przedpolu Hutnika. Groźne akcje przeprowadzali wyróżniający się Wojciech Fabianowski, Tomasz Ogar i zawsze niebezpieczny Paweł Kloc. Wykonywał on wszystkie stałe fragmenty gry, wraz z tym, po którym Stal objęła prowadzenie.
Hutnicy nie wypracowali sobie stuprocentowej sytuacji bramkowej. Szarpał Paweł Kępa, próbował szczęścia Piotr Madejski ale nieskutecznie. Niestety nie udało się oddać w pierwszej połowie groźnego, celnego strzału na bramkę Pomianka. Do przerwy więc, zasłużone prowadzenie gospodarzy...

Druga odsłona nie mogła się lepiej zacząć dla gospodarzy, już po dwóch minutach Stal podwyższa na 2-0. Kolejny stały fragment gry i dośrodkowanie w pole karne Hutnika. Tam za krótko piłkę wybija Robert Stanula, ta trafia ponownie w okolice bramki Sotnickiego, gdzie z 5 metra pokonuje go Grzegorz Łuczyk. Od tego momentu Hutnicy jakby zagubieni i oszołomieni tym co dzieje się na boisku. Stal poczuła, że Hutnicy nie czują się pewnie i osiąga ogromną przewagę. W przeciągu 10 min. gospodarze wypracowują sobie kilka okazji strzeleckich. Sytuacji sam na sam z Sotnickim nie wykorzystał Wojciech Fabianowski w 48 min. spotkania, a w chwilę później na bramkę Hutnika ląduje kilka groźnych strzałów ze strony Stali (Kloc, Banaszkiewicz, Fabianowski). Wydaje się, że trzecia bramka dla rzeszowian jest kwestią czasu.
Zdenerwowany Robert Kasperczyk dokonuje trzech zmian, chcąc odwrócić jeszcze losy meczu. W 60 min. spotkania za Kaczora, Stolarza i Dutkę na boisko wchodzą Piotrowicz, Jarosz i Wiącek.
Po przeprowadzonych zmianach udaje się nieco powstrzymać ataki gospodarzy, teraz to Hutnik próbuje wyraźniej zaatakować, jednak stwarzane sytuacje nie były dużym zagrożeniem dla bramki Rafała Pomianka. Stal zadowolona z pewnego prowadzenia oddała pole Hutnikowi. Tuż po wejściu strzelał Daniel Jarosz ale niestety nad bramką. Podobnie bez efektu było na 10 min. przed końcem gry, kiedy po strzale Piotra Madejskiego pewnie obronił Pomianek. W chwilę później z wolnego próbował zaskoczyć Paweł Kępa, ale uderzył prosto w mur obrońców gospodarzy. W 85 min. ostatnią udaną akcję Hutnika, przeprowadził Kępa, który po długim rajdzie zagrał do Jarosza zaś atak wykończył Wiącek. Doszedł do strzału po nieudanej interwencji Łuczyka, jego uderzenie było bliskie powodzenia ale znów...niecelne.

Cóż...gratulacje dla Stali za kolejne, piąte już zwycięstwo z rzędu. Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten mecz, niestety wychodzi na to, że w tej rundzie Hutnik po prostu nie jest w stanie wygrać z rywalami ze ścisłej czołówki tabeli. Kmita, Avia czy obie Stale wygrywają swoje mecze, a Hutnicy grają w kratkę. Wydaje się, że walka o awans w tym sezonie zakończyła się na dobre, bo strata zrobiła się zbyt duża.
Chyba przyszedł czas na zmiany...


W zakończonych dzisiaj meczach padły następujące rezultaty: Sandecja-Kmita 0-2, Wisła II-Avia 1-1, Hetman-AKS 1-2, Stal S.W.-Wierna 2-0.

zrodlo:www.hutnik.bci.plINFO O MECZU

Wynik sobotniego meczu w Rzeszowie to koniec złudzeń co do walki Hutnika o awans do II ligi. Mecz ten pokazał jednak, że nie może być sukcesu jeśli drużyna aspirująca do awansu przyjeżdża na mecz z kontrkandydatem - brusem, w którym niektórzy zawodnicy musza siedzieć na podłodze lub gnieść się w trzy osoby na dwóch siedzeniach. Klub musi najpierw dojrzeć organizacyjnie do ambitnych celów stawianych drużynie a dopiero potem myśleć o awansie.
zrodlo: www.hutnik-krakow.plHutnicy na tarczy w Rzeszowie. Porażka 2:0 ze Stalą

Piłkarze Hutnika przed meczem ze Stalą Rzeszów mieli cień szansy na włączenie się do walki choćby o miejsce barażowe. Warunek był oczywiście jeden. Hutnik nie mógł tracić punktów, zwycięstwa piłkarzy z Nowej Huty przy potknięciach drużyn z górnej części tabeli pozwalały na włączenie się do walki o drugoligowy baraż. Niestety teoretyczne dywagacje to jedno, a realia boiskowe to drugie. Hutnicy po ciężkim meczu przegrali w Rzeszowie z aspirującą do baraży Stalą 2:0 i stracili już szanse na walkę o miejsce barażowe. Szkoda. To kolejny trzecioligowy sezon, który dla piłkarzy z Suchych Stawów kończy się w połowie rundy wiosennej. Przed nami kolejny piłkarski maraton. 3 maja o godz. 11 Hutnik na Suchych Stawach zagra z Motorem Lublin, a w sobotę na stadionie Wawelu z rezerwami Wisły Kraków.

Jak wyglądał obraz meczu w Rzeszowie. Zabrakło na nim z powodów rodzinnych naszego fotoreportera Marcina Kądziołki. Pełną relację online, minuta po minucie możecie Państwo znaleźć na stronie SSA Hutnik: www.hutnik-krakow.pl.

Dla ułatwienia podajemy odpowiedni link: http://www.hutnik-krakow.pl/show.php?live=1&id_mcz=7

SUBIEKTYWNA OCENA TRENERA – po meczu w Rzeszowie, specjalnie dla Czytelników serwisu NOWA HUTA NON STOP! mówi trener Robert Kasperczyk:

Zdecydowanie wygrał lepszy zespół. W zasadzie Stal nie dopuszczała nas do groźnych akcji, czasami przedarliśmy się z czymś pod bramkę gospodarzy, ale nie stwarzaliśmy stałego zagrożenia. Najgroźniejszy element Stali to Paweł Kloc, były piłkarz Hutnika. To po dwóch stałych fragmentach gry i wrzutkach Kloca padły zwycięskie bramki dla Stali. Uczulałem w szatni w przerwie aby nie prowokować do rzutów wolnych. Tuż po przerwie faul i 2:0 dla Stali. Wpuściłem chwilę później trzech nowych zawodników i nasza gra się polepszyła. Najlepszą okazję na kontaktowego gola miał Daniel Jarosz. Szkoda, że nie trafił, już wówczas Stal się tylko broniła. Ale „Jari” nie strzelał „po swojemu”, czyli technicznie, tylko na siłę i piłka nie wpadła do siatki. Później dwie sytuacje miał Michał Wiącek, też niewiele zabrakło, żeby dopaść Rzeszowian. Ale Stal to solidna firma, wzmocniona w zimie, gra starym składem kolejny sezon i chce wejść do II ligi. Zobaczymy czy im się uda. Wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby to oni walczyli w barażach.

Jestem po meczu w Rzeszowie zadowolony z młodych graczy. Pazdan zagrał kolejny dobry mecz, nieźle wszedł Jarosz. To mnie cieszy w perspektywie dalszych bojów ligowych. Smuci mnie postawa kilku starszych zawodników. Nie wymienię nazwisk, ale przeanalizuję mecz z Rzeszowa na spokojnie w domu, aby spokojnie podejść do meczu z Motorem już w środę. Kontuzjowany z boiska zszedł Tadek Kaczor. Mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego. Chciałbym go mieć na boisku w środę. Za pośrednictwem serwisu NOWA HUTA NON STOP! serdecznie dziękuję kibicom z Nowej Huty za obecność na meczu i za doping.
zrodlo:www.nowahuta.org.plKażdy następny mecz jest naszą ostatnią szaną
Po meczu powiedzieli:
Trener Hutnika Kraków Robert Kasperczyk: Wygrał zespół lepszy. Dopiero po drugiej bramce, gdy wynik był już ustalony, zaczęliśmy zagrażać Stali. MIeliśmy kilka niewykorzystanych sytuacji - Daniela Jarosza i Michała Wiącka. Gdyby jedna z tych sytuacji weszła na 2-1, mogłoby być ciekawie do końca. Znam sówj zespół i bramka kontaktowa mogłaby spowodować, że zaatakowalibyśmy odważniej. Spodziewałem się takiej gry Stali. Wiedzieliśmy, że jej mocne punkty to stałe fragmenty gry. Z akcji ofensywnych nie było zagrożenia, natomiast właśnie dwa rzuty wolne uderzane przez Pawła Kloca zaważyły o obu bramkach. W przerwie mówiłem żeby unikać fauli, po których rzuty wolne wykonuje Paweł Kloc, a pierwszą interwencją był faul idealnie na Kloca i padła bramka. Byliśmy po niej zagubieni, ale otrząsnęliśmy się i zaczęliśmy pokazywać pazurki. Zrobiłem trzy zmiany, bo nie było już na co czekać i narobiliśmy troszkę bałaganu. Z psychologicznego punktu widzenia przełomowym momentem była dla nas niewykorzystana sytuacja Daniela Jarosza. Dziękuję moim piłkarzom za walkę do końca.
Trener Stali Rzeszów Grzegorz Opaliński: Jest to piąte zwycięstwo z rzędu. Nie była to wielka i wspaniała gra Stali, ale za to skuteczna, konsekwentna i nastawiona na zwycięstwo. Doprowadziła do tego wiara w mój zespół i w naszą wspólną pracę. Uważam, że to się przekłada na poczynania niektórych zawodników, którzy w poprzedniej rundzie grali bardzo słabo, a teraz wiodą prym w tym zespole. W pierwszej połowie kibice nie mogli być zadowoleni ze stylu gry naszej drużyny, ale dla mnie, drużyny i dla wszystkich, którzy interesują się Stalą Rzeszów najważniejsze dzisiaj były trzy punkty. Bardzo ubolewam nad faktem, że na mecz z Kmitą Zabierzów wypadł ze składu Daniel Popiela, ale mamy ludzi, którzy zastąpią go z pozytywnym skutkiem.
Chciałbym prosić wszystkich kibiców, aby pomogli nam w środę swoim dopingiem. Ja ze swojej kieszeni dam część pieniędzy na to, aby jak najwięcej kibiców pojechało w środę do Zabierzowa i stworzyło tam atmosferę święta dla Stali Rzeszów na tym małym stadionie. Jeśli nasi kibice pomogą nam dopingiem, to na pewno będzie nam grało się łatwiej. Jest to dla nas najważniejszy mecz. Drużyna równiez chce pomóc kibicom, aby w środę przybyło ich jak najwięcej. Apeluję więc: przyjedźcie i pomóżcie nam wygrać!!!
Pomocnik Stali Rzeszów Michał Zajdel: Może nie był to piękny mecz, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Jest to piąta wygrana i trzeba powoli myśleć o szóstej i najważniejszej. Jeśli teraz wygramy to wątpię, żebyśmy się zatrzymali do końca sezonu. Każdy następny mecz jest decydujący i jest naszą ostatnią szansą.
Pomocnik Stali Rzeszów Radosław Mikołajek: Dobrze, że jest to kolejne zwycięstwo z rzędu. Atmosfera w zespole jest dobra i pomoze nam to w środę. Myślę, że jesteśmy w stanie awansować do II ligi z pierwszego miejsca. Mam nadzieję, że trener da mi szansę pograć. Wchodzę teraz po kontuzji, cztery tygodnie nie grałem w piłkę, ale teraz wszystko jest już dobrze i postaram się wypaść jak najlepiej.
(NyziA & Karola)

zrodlo: pilka.stal.rzeszow.plStal Rzeszów - Hutnik Kraków 2-0 (1-0)
Koniec marzeń ...

Stal Rzeszów - Hutnik Kraków 2:0 (1:0)

Bramki: Wójcik '34, Łuczyk '47

Stal: Pomianek, Lebioda, Popiela, Łuczyk, Banaszkiewicz, Kloc, Kędzior, Zajdel, Ogar (’89 Mikołajek), Wójcik (’72 Radawiec), Fabianowski (’87 Szymański)

Hutnik: Sotnicki, Stanula, Kostera, Pasionek, Kępa, Lipecki, Stolarz (’60 Wiącek), Pazdan, Kaczor (’60 Piotrowicz), Dutka (’60 Jarosz), Madejski

Sędziował: Rafał Rosa
Widzów: około 1500(80 przyjezdnych).


Autor: HDS www.hutnik-krakow.plWypowiedzi pomeczowe.
Robert Kasperczyk (trener Hutnika):
Spodziewałem się, ze ten mecz będzie tak wyglądał. To zasłużone zwycięstwo Stali, która była dziś lepszym zespołem. Nie układała się nam gra. Decydującym momentem meczu, także pod względem psychologicznym była niewykorzystana sytuacja Daniela Jarosza. Zamiast strzelać w swoim stylu technicznie, uderzył na sile. W przerwie mówiliśmy sobie, żeby nie faulować, nie dawać w ten sposób sytuacji Stali. Zaczyna się druga polowa i od razu faul, idealnie dla Kloca. Paweł wykorzystał. Zrobiłem trzy zmiany, bo nie było na co czekać. W końcówce zaczęliśmy grac, zagrażać rywalowi. Dwóch sytuacji nie wykorzystał Michał Wiącek. Dziękuje chłopakom za walkę. Żyjemy już następnymi meczami – z Motorem i rezerwami Wisły.

Grzegorz Opaliński (trener Stali)
W pierwszej połowie mecz nie był atrakcyjny dla kibiców. Dla mnie jednak dziś najważniejsze były trzy punkty. To już nasze piąte kolejne zwycięstwo, chciałbym zwrócić uwagę na sukcesy drużyny. Walczymy w czołówce. Następny mecze gramy w Zabierzowie i apeluje do kibiców, aby wybrali się do tej miejscowości licznie i wsparli nas swoim dopingiem. Bardzo jest nam to potrzebne. Ja dołożę 50 złotych do kosztów tego wyjazdu, wiem ze drużyna tez chce pomoc w jego organizacji.


Autor: HDS www.hutnik-krakow.plWyniki sobotnich meczów.
W sobotnie popołudnie rozegrano kolejne mecze w trzeciej lidze. Zespól Hutnika uległ w meczu wyjazdowym w Rzeszowie, tamtejszej Stali 2-0 po bramkach: Wójcika w 33 minucie, Łuczyka 47 minucie meczu. W niedziele dokończenie kolejki. W ostatnim meczu w trzej lidze zmierzy się Kolejarz ze Stalą z Sanoka.

Wisła II Kraków 1-1 Avia Świdnik
Patryk Małecki 85 – Łukasz Misztal 67

Sandecja Nowy Sącz 0-2 Kmita Zabierzów
Piotr Bagnicki 45, Wojciech Ankowski 50

Stal Stalowa Wola 2-0 Wierna Małogoszcz
Kamil Gęśla 21, Krzysztof Jabłoński 29

Hetman Zamość 1-2 AKS Busko Zdrój
Andrzej Wachowicz 35 – Damian Gil 41 (k), 51

W piątkowych meczach padły następujące rezultaty.:

Górnik Wieliczka : Pogoń Leżajsk 5:2
Motor Lublin : Tłoki Gorzyce 7:0


Autor: HDS www.hutnik-krakow.plStal ma wygrać z Hutnikiem

Czwarta w tabeli rzeszowska Stal w sobotni wieczór podejmie na własnym boisku pištego Hutnika Kraków. Zwycięstwo rzeszowian przedłuży ich szanse na drugoligowy awans

Po raz pierwszy w tym sezonie na stadionie przy ul. Hetmańskiej rozbłysnš jupitery, przy których rzeszowska Stal podejmie w sobotę Hutnika Kraków. Spotkanie czwartej z pištš drużynš ligi będzie hitem 22. kolejki. - My�lę, że ani dla nas, ani dla Hutnika to, że gramy przy �wiatłach, nie będzie miało żadnego znaczenia. W obu drużynach grajš przecież do�wiadczeni zawodnicy, którzy już niejednokrotnie występowali przy sztucznym o�wietleniu - mówi trener Stali Grzegorz Opaliński. - Na pewno ten mecz będzie ciężki, ale my chcemy podtrzymać dobrš passę i wygrać - dodaje. W tym roku piłkarzom Stali dużo lepiej wychodziły jednak mecz z silniejszymi rywalami, dlatego rzeszowscy kibice liczš na kolejne trzy punkty. - To nie tylko my tak mamy. Każdemu gra się lepiej z lepszymi drużynami, niż z takimi, które tylko się broniš - zauważa Opaliński. - Jednak my pokazali�my, że potrafimy sobie radzić także z dołem tabeli, jak np. ostatnio w Gorzycach - dodaje.

Obie drużyny w tabeli dzieli jedynie pięć punktów i zarówno jedni, jak i drudzy wcišż majš szansę na awans do II ligi. Ewentualna porażka może jednak mocno skomplikować sytuację. - Do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze dziewięć kolejek i naprawdę wiele może się zdarzyć - rzuca krótko Opaliński.

W sobotnim spotkaniu rzeszowski trener będzie mógł skorzystać z usług wszystkich swoich piłkarzy, również z Daniela Radawca, który stopniowo zaczyna wchodzić do drużyny. W ostatnim pucharowym spotkaniu z Rzemie�lnikiem Pilzno rozegrał już całe dziewięćdziesišt minut. - Aklimatyzacja Daniela w drużynie trochę trwa, ale w grze spisuje się już coraz lepiej - ocenia Opaliński. Poczštek spotkania o godzinie 19.30.
zrodlo:www.hutnik.4us.plWeekend w III lidze: Małopolska

22. kolejka III ligi zaczęła się już wczoraj, w dwóch meczach padło aż 14 bramek. Oby ta tendencja utrzymała się w pozostałych spotkaniach. Za najciekawsze wydarzenie w Małopolsce uznali�my mecz Sandecji z Kmitš, emocji nie powinno też zabraknšć w potyczce Stali Rzeszów z Hutnikiem.

Stal Rzeszów - Hutnik Kraków

Mecze obu drużyn w Rzeszowie były zwykle bardzo zacięte i ciekawe. Inna sprawa, że ostatnich 3 latach Hutnikowi nie udało się tam wygrać (kolejno zremisował 0-0 oraz przegrał 0-1 i 0-1). Czy dzi� przełamie złš passę? Będzie o to bardzo trudno. Stal po raz kolejny walczy o awans do II ligi, u siebie "nie lubi" gubić punktów, ma mocnš kadrę. - To jeden z najmocniejszych kadrowo i najlepiej zorganizowanych zespołów w naszej grupie. Na ławce rezerwowych siedzš dzi� zawodnicy, którzy niedawno grali w podstawowym składzie. Grajšcym asystentem jest były zawodnik Hutnika Paweł Kloc. Stal praktycznie nie ma słabych punktów - podkre�la trener krakowian Robert Kasperczyk.

W Hutniku zabraknie niebędšcego jeszcze w pełni sił Piotra Antasa (zdjšł gips, ale wcišż odczuwa ból w kostce; trenuje indywidualnie) oraz będšcego dzi� �wiadkiem na �lubie swego brata Łukasza Gawlika (paradoksalnie, �lub odbędzie się... na Rzeszowszczy�nie). - Hutnik gra na wyjazdach dosyć otwarty futbol, zapowiada się więc ciekawy mecz. Jedziemy do Rzeszowa po dwóch kolejnych zwycięstwach, co daje nam pewien komfort psychiczny. Nie pękamy przed rywalem. Jedziemy, żeby co� ugrać - dodaje krakowski szkoleniowiec.


�ródło: Dziennik Polski www.hutnik.4us.pl
Hutnik pokonany, teraz Kmita

Nie był to wielki mecz, ale piłkarze Stali wygrali po raz piąty z rzędu i malkontentom dowiedli, że zapewnienia o walce o awans to nie czcza gadanina
- Na początku rundy nam nie szło, ale ja i moi piłkarze zawsze wierzyliśmy, że praca przyniesie efekty. Ta wiara i wspólny cel, którym jest awansspowodowała, że gramy coraz lepiej i co najważniejsze wygrywamy - mówił po meczu trener Stali Grzegorz Opaliński.

Pojedynek z Hutnikiem to był kolejny mecz z serii o wszystko. Stal by liczyć się w stawce zespołów aspirujących do awansu musiała wygrać. W pierwszej połowie miała przewagę, ale mecz toczył się głównie w środku pola. Rzeszowianie oddali kilka strzałów, a najbliższy szczęścia był Tomasz Ogar jednak trafił w boczną siatkę. Gospodarze próbowali roszad na boisku Ogar zmieniał się skrzydłami z Michałem Zajdlem, ale niewiele to dało. Pierwszy gol padł w 32. minucie. Około 40 metrów od bramki Hutnika faulowany był Wojciech Fabianowski. W pole karne dośrodkował Paweł Kloc, a w ogromnym zamieszaniu pod bramką Waldemara Sotnickiego pokonał jego kolega Dariusz Dutka. Hutnik przez dłuższą chwilę nie mógł otrząsnąć się po stracie samobójczej bramki, a Stal usiłowała to wykorzystać. W 41. minucie po podaniu Krystiana Lebiody główkował Fabianowski, a Sotnicki bronił dość szczęśliwie. Chwilę później bramkarz Hutnika "przysnął" przy kolejnym wolnym egzekwowanym przez Kloca. Piłka długo leciała by wykonać wysoki kozioł tuż przed krakowskim bramkarzem, który dość nieporadnie i z truden odbił ją nad poprzeczkę.

Druga połowa to znacznie lepszy mecz w wykonaniu obu zespołów. Ostro rozpoczęła Stal. W 47. minucie po kolejnym wolnym Kloca Robert Stanula zbyt krótko wybił piłkę i z 7 metrów przymierzył Grzegorz Łuczyk i było 2:0. Gospodarze rozpoczęli serię strzałów na bramkę Sotnickiego, ale ten nie dał się już zaskoczyć. Obronił strzały Kloca, Ogara i Fabianowskiego. Po strzale Patryka Banaszkiewicza piłka wylądowała na górnej siatce. W 60. minucie doskonałą okazję dla Hutnika zmarnował Daniel Jarosz. Po błędzie rzeszowian znalazł się sam 12 metrów przed Rafałem Pomiankiem, ale huknął nad bramką Stali. Szczęścia próbował jeszcze Michał Wiącek i ponownie Jarosz, ale i te uderzenia były albo niecelne albo zbyt słabe.

Trener zaprasza do Zabierzowa

W środę o godzinie 17 Stal Rzeszów zagra na wyjeździe z liderem Kmitą Zabierzów. Niestety trener Opaliński nie będzie miał do dyspozycji wszystkich graczy. W meczu z Hutnikiem Daniel Popiela za kopnięcie piłki po gwizdku sędziego otrzymał żółtą kartkę i będzie pauzował. - Bardzo szkoda, że Daniel nie zagra, ale mamy zmienników jedziemy walczyć o zwycięstwo - mówi trener Stali i zaprasza do Zabierzowa rzeszowskich kibiców: - Proszę wszystkich kibiców, aby pomogli nam w środę swoim dopingiem. Ja ze swojej kieszeni dam część pieniędzy na to, aby jak najwięcej kibiców pojechało w środę do Zabierzowa i stworzyło atmosferę święta dla Stali Rzeszów na tym małym stadionie. Jeśli nasi kibice pomogą nam dopingiem, to na pewno będzie nam się łatwiej grało. Jest to dla nas najważniejszy mecz. Drużyna również chce pomóc finansowo kibicom, aby w środę przybyło ich jak najwięcej. Apeluję więc: przyjedźcie i pomóżcie nam wygrać!

zrodlo: futbol.org.pl




huteusz, 20 styczeń 2007 22:03:35 0 Komentarzy ˇ 1341 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice