Dzisiaj jest: 09 Kwiecień 20203,471,207 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Hetman - Hutnik 2:0


ArchiwumRELACJA LIVE, www.hutnik-krakow.pl
93' koniec meczu
MECZ PRZEDLUZONY O 3 MINUTY
90' wysokie zagranie noga zawodnika Hetmana. Lipecki lezy na murawie trafiony w glowe
89' grożne uderzenie Halasa z rogu pola karnego
86' Dosrodkowanie Stolarza do Jarosza jednak jego strzal zostaje zablokowany
84' dosrodkowanie Lipeckiego wylapuje Baranowski
83' ladna wymiana pilki miedzy hutnikami zakonczona bardzo niecelnym strzalem Kępy
82' kontratak Hetmana zatrzymany przez Pasionka
79' zmiana w zespole Hetmana. Halas za Sadowskiego
78' pewna interwencja popisal sie Jeziorek
75' rzut wolnydla Hutnika. Dosrodkowuje Stolarz, glowke Pasionka przejmuje Baranowski
74' przejecie pilki w srodku boiska przez zawodnikow Hutnika, dynamiczny rajd Kępy zakonczony niecelnym strzalem
70' zmiana w zespole Hutnika. Dutka za Kaczora
68' po kilkunieporozumieniach w obronie Hetman uzskuje kolejna bramke.
66' mocny strzal Wiącka wylapuje bramkarz miejscowych
65' kolejny raz Kępa i Jarosz znajduja sie w dogodnej sytuacji jednak w starciach z wysokimi broncami Hetmana nie maja szans
64' Gawlik po starciu z zawodnikiem Hetmana lezy w polu karnym Hutnika. Rzut rozny wykonuje Kleszcz, sytuacje wyjasnia Gawlik
63' grozny strzal Pasionka, pilka laduje po za boiskiem, rzut rozny wykonuje Stolarz jednak nic z jego dosrodkowania nie wynika. Hutnik dominuje na boisku
62' po dosrodkowaniu Jartosza w dogodnej sytuacji znlezli sie Wiacek i Kepa jednak akcje przerwli obroncy Hetmana
61' strzal Sadowskiego wylapuje Jeziorek
60' kolejna grozna sytuacja, przed utrata bramki Hutnika ratuje Stanula
59' bledy w obronie prowadza do kolejnej bardzo groznej sytuacji dla Hetmana, coraz czesciej myli sie Lipecki
55' Hetman obplaca Hutnikowi grozna kontra po ktorej uderza Kleszcz
54' swietne podanie Stolarza, niestety Jarosz na spalonym
52' Hutnik darzy do wyrownania, potezne strzaly Wiacka i Solarza nie trafiaja w swiatlo bramki
49' potezny strzal Wiącka sprzed lini pola karnego, bramkarz Hetmana wybija pilke po za boisko
48' na spalonym Kleszcz
47' po wrzutce Stanuli, prawa strona boiska uciekal Wiącek ale byl na spalonym
Poczatek drugiej polowy. Hutnik zaczyna z dwoma zmianami. Antasa i Piotrowicza zmieniaja Stolarz i Jarosz
PRZERWA. Mimo bardzo dobrej gry w pierwszej polowie Hutnik schodzi do szatni przegrywajac 1:0 na skutek jednego bledu popelnionego w grze obronnej
46' minuta, rzut karny dla druzyny Hetmana, Jeziorek bez szans po strzale Wachowicza
44' skladna akcja Hetmana, znakomita interwencja popisal sie Gawlik
43' na kilka minut przez przerwa gra sie wyrownala
zolta kartka dla zawodnika Hetmana - Klasza fauluje aktywnego Piotrowicza w srodku pola
39' Hutnik wywalczyl rzut rozny, niecelnie dosrodkowuje Wiacek
38' rzut wolny wykonuje Kleszcz, sytuacje wyjasnia Pasionek
36' w srodku pola gry fauluje Lipecki
33' strzal zawodnika Hetmana blokuje Gawli, wiekrzosc akcji Hetman przeprowadza prawa strona lewa strona boiska
32' bardzo mocne uderzenie Piotrowicza z okolo 25 metrow przechodzi ponad bramka
30' niecelny strzal Wiacka z rzutu wlnego
29' Hetnan gra od tej pory w oslabieniu, za druga zolta kartke boisko opuszcza Kamil Sowa
28' rzut rozny dla Hetmana nie rzynosi efektow. Gra sie wyrownala
27' po akcje Reyera i groźnym strzale, bliski zdobycia zamobojczej bramki byl Gawlik
26' za faul na zawodniku z Zamoscia zolta kartka ukarany zostaje Piotrowicz
25' strzal zawodnika z okolo 30 metrow pewnie broni Jeziorek
25' strzal zawodnika z okolo 30 metrow pewnie broni Jeziorek
24' daleki wyrzut z autu Hetmana, Jeziorek z trudem wybija pilke
23' Lipecki fauluje w srodku placu gry
21' dosrodkowanie w pole karne Hutnika przerywa Gawlik
SKLADY DRUZYN ZOSTANA PODANE W PRZERWIEMECZU
16' Kępa przejmuje pilke w srodku pola gry, jest faulowany przez Sowe ktory otrzymuje zolta kartke
15' strzelalIwanicki wysoko ponad bramka hutnikow
14' dynamiczna akcja Kaczora, podanie do Wiącka w pole karne - ten nie siega pilki. Hutnik przewaza na placu gry
13' centra Wiacka po rzucie wolnym, wybijaja obroncy Hetmana
11' zagrozenie w polu karnym Hutnika, sprawe wyjasnie Wiącek
10' dynanmiczna akcja Piotrwicza, podanie do Wiącka ktorego strzal zostaje zablokowany
9' rzut wolny i dwa kolejne rzuty rozne dla Hutnika nie przynosza efektu, na boisku przewaga hutnikow
8' dynamiczna akcja Antasa przerwana faulem przez gracza Hetmana
6' grozna akcja Hetmana wyjasniona przez Gawlika
5' akcja Wiącka prawa strona boiska, zaranie do srodka, niecelny strzal Antasa
4 ' mecz bez kibicow

Słoneczne, świąteczne popołudnie - niestety stadion zamojskiego Hetmana świeci pustkami. Z uwagi na remont obiektu (jego oznak nie sposób dostrzec) kibice nie zostali wpuszczeni na spotkanie.
Fani Hetmana zgromadzili się w sporej liczbie za bramą stadionu i stamtąd obserwują spotkanie, wznosząc m.in. okrzyki "Piłka nożna dla kibiców"

zrodlo:www.hutnik-krakow.pl Była przewaga, nie ma punktów: Hetman Zamość - Hutnik 2:0
Hutnik pomimo rozegrania niezłego spotaknia uległ w Zamościu miejscowemu Hetmanowi 2:0 (1:0). Przez ponad godzinę Hutnicy grali z przewagą jednego zawodnika - czerwoną kartką (w konsekwencji drugiej żółtej) w 28. minucie spotknia został ukarany zawodnik Hetmana Kamil Sowa.

Pierwsza bramka dla gospodarzy padła tuz przed przerwą (46.) z rzutu karnego. Pewnym egzekutorem okazał się Wachowicz. W 68. minucie Hetman podwyższył na 2:0 po nieporozumieniu naszych obrońców.

Hutnik miał kilka okazji do zdobycia gola jadnak zabrakło skuteczności.
zrodlo:www.hutnik.bci.pl Wypowiedzi pomeczowe
Trener Hutnika:

Czerwona kartka dla Sowy, zamiast pomoc, zaszkodziła Hutnikowi. Do tego momentu mecz wyglądał bardzo dobrze w naszym wykonaniu pod względem taktycznym, ale od chwili osłabienia przeciwnika, w naszej grze pojawiło się niezrozumiałe rozprężenie. Drużyna Hetmana zwarła wtedy szeregi, zagrała bardzo mądrze taktycznie wyczekując naszych ataków. Dostaliśmy niestety bramkę do szatni w 46 minucie, która ustawiła przebieg gry w drugiej połowie meczu. Biliśmy wtedy głową w mur. Wpuściłem wtedy na boisko dwóch świeżych i kreatywnych zawodników: Michała Stolarza i Daniela Jarosza. Jednak, mimo stworzenia kilku dogodnych sytuacji nie przyniosło to pożądanych efektów. Widać było brak naszego lidera Piotra Madejskiego bez którego nie mogę wyobrazić sobie gry naszego zespółu.
Mam ogromne pretensje do sędziego za niezauważenie faulu na Kaczorze w polu karnym Hetmana przy stanie 1:0. Jeśli sędzia widział faul Lipeckiego to tym bardziej powinien zobaczyć faul na Kaczorze, więc troszeczkę wygłupów świątecznych sędzia też dołożył.

Trener Hetmana:

W przeciwieństwie do Hutnika, czerwona kartka Sowy nam pomogła. Kartka była ewidentnie winą zawodnika, któremu od pierwszego sparingu powtarzamy żeby nie faulował i nie grał „na raz”. Nie możemy go tego nauczyć, choć z drugiej strony chłopak ma dopiero 18 lat. Moi zawodnicy byli podwójnie zmotywowani: czerwoną kartką Sowy oraz faktem że graliśmy przy pustych trybunach. Uważam, że Ci, którzy podjęli decyzję o zamknięciu stadionu, powinni się wstydzić. Uważam, że nasz dobry występ mógł być jeszcze lepszy gdybyśmy mieli wsparcie kibiców takie jak w Gorzycach, czy też w Leżajsku. Jestem pełen podziwu dla naszych chłopaków, że grając dziś z jedną zmianą trzy dni po ostatnim meczu ligowym świetnie wytrzymali mecz kondycyjnie, choć muszę przyznać, że przez większość czasu Hutnik był stroną przeważającą. Mam wielkie słowa uznania dla naszego młodzieżowca Sadowskiego, który zagrał dziś świetny mecz.

Obecny na konferencji zarząd Hetmana odniósł się do zakazu wpuszczania kibiców na ten mecz: "W imieniu własnym i całego zarządu chciałbym za pośrednictwem prasy przeprosić wszystkich kibiców za to dzisiejsze zdarzenie, za to że po raz pierwszy w naszej historii mecz ligowy odbył się przy pustych trybunach. Mija się to z celem funkcjonowania klubu. Decyzja została podjęta przez władze miasta na wniosek Komendy Wojewódzkiej Policji w Zamościu".

Autor: HDS, www.hutnik-krakow.pl Hetman Zamość-Hutnik 2:0. Smutne Święta z perspektywą gry o „pietruszkę”

Już w piątek hutnicy zameldowali się w Zamościu. Daleka droga mogła się źle odbić na grze hutników, gdyby podopieczni Roberta Kasperczyka wyruszyli na mecz daleko na wschód w dniu meczu. Fakt, że mecz wypadł akurat w Wielką Sobotę też nie nastrajał optymistycznie, ale przecież piłkarze także w III lidze to profesjonaliści. Czas na świętowanie i tak przyszedłby im już dużo po meczu. Grać trzeba, na wybrzydzanie nie ma czasu. Hutnicy stawili się na boisku Hetmana o godz. 15 i od początku meczu posiadali sporą przewagę. Relację z meczu można prześledzić ze strony internetowej klubu (SSA Hutnik www.hutnik-krakow.pl) minuta po minucie.

Wyglądało to tak, jak w poniższej relacji przekazuje nam trener Robert Kasperczyk. Bywają takie mecze, to cały urok futbolu, że drużyna mająca przewagę liczebną i na boisku przegrywa. Porażka w Zamościu nie przekreśla szans Hutnika na walkę o choćby miejsce barażowe, ale drużyny z przodu tabeli wygrywają, a hutnicy gubią punkty. Trener Kasperczyk przypomina, że nikogo z drużyny nie trzeba mobilizować do gry o 3 punkty w każdym meczu. Wszyscy o tym wiedzą i walczą o zwycięstwo. Patrząc realnie na sytuację Hutnik w czterech pierwszych kolejkach zdobył 4 punkty, Kmita komplet, nie próżnuje Avia Świdnik, budzi się Stal Stalowa Wola. Zapewne z walki o wyższe cele nie zrezygnowała Stal Rzeszów i Motor Lublin, zobaczymy co pokaże w głębi rundy Górnik Wieliczka. Czas pokaże czy do końca będziemy zagryzać paznokcie na myśl o barażach i udziale w nich Hutnika, czy też garstka widzów, tych najwierniejszych, będzie oglądać ładną i skuteczną grę Hutnika, ale o tak zwaną pietruszkę. Przed nami w środę mecz z Tłokami Gorzyce. Początek na Suchych Stawach o godz. 16.30. A od poniedziałku w serwisie NOWA HUTA NON STOP! konkurs biletowy z 20 wejściówkami na środowy mecz. Zapraszamy.

SUBIEKTYWNA OCENA TRENERA – dla serwisu NOWA HUTA NON STOP! mówi trener Robert Kasperczyk:

To najbardziej dziwny mecz jaki ostatnio rozegraliśmy. Mecz z naszą przewagą od samego początku, gospodarze grali w sobotę chaotycznie, nerwowo. „Siedzieliśmy” na nich dość mocno, a oni po trzech sytuacjach zdobywają dwie bramki i inkasują trzy punkty. Jestem strasznie zły za ten stan rzeczy, wracamy do domu rozzłoszczeni a przed nami czas Świąt i kolejny zaległy mecz z Tłokami Gorzyce. Po tym jak Hetman stracił jednego z zawodników pomyślałem sobie, niech ta połowa się skończy na drugą część meczu wypuszczę świeżych piłkarzy ze Stolarzem i Jaroszem na czele i postaramy się wygrać. Cóż z tego jak dostajemy bramkę do szatni z rzutu karnego, a od momentu straty zawodnika Hetman cofa się, a my zaczynamy grać coraz bardziej nieskutecznie i nonszalancko.

I tak, nasza gra w II połowie wyglądała tak jak bicie głową w mur. Akcja, aut, wybicie gospodarzy, brak zamknięcia akcji przez nas, aut, wybicie gospodarzy... Szkoda przy stanie 1:0 braku reakcji sędziego kiedy po dośrodkowaniu Kępy faulowany był w polu karnym Kaczor. To po tej akcji poszła kontra Hetmana i zrobiło się 2:0. Poszliśmy wówczas na całość. Wpuściłem Darka Dutkę, okazje miał Pasionek, no ale cóż z tego jak nie potrafiliśmy ich wykorzystać i wracamy do domu na tarczy.

Przyznam się teraz do tego czego się obawiałem. Nasza gra traci wiele jak w drużynie brakuje Piotrka Madejskiego. To nasza ikona, nasz motor, człowiek, który poderwie, sam może wygrać, rozstrzygnąć mecz dla Hutnika. Cieszę się i dziękuję mu za to, że był z nami w Zamościu. Szkoda tej niesłusznej kartki w meczu ze Stalą Stalowa Wola, ale cóż to jest piłka, jest regulamin, Piotrek w Zamościu mógł tylko nam kibicować. Teraz przed nami zaległości z Tłokami. Potem gramy dalej, walczymy do końca. Nie uważam, że gramy już o „pietruszkę”, będę mobilizował chłopaków do gry do końca w każdym meczu. Kibice nie mogą nas teraz zostawić...

zrodlo: nowahuta.org.pl
Hetman 2-0 Hutnik

Kiedy w 25 min. Kamil Sowa otrzymał druga żółta kartkę i w konswkwencji czerwonš za zagranie rękš nikt nie przypuszczał że ten mecz zakończymy w tak zdecydowanym i zasłuzonym zwycięstwie. Po bramkach Wachowicza w 44min. z karnego i Sadowskiego w 70min. wygrywamy z Hutnikiem 2:0.

Hetman: Baranowski - Sowa, Wachowicz, Saramak, Waga - Kleszcz, Kita, Szczyrba, Reyer - Iwanicki , Sadowski (80 Hałas)

Sędzia: Podkarpacki ZPN

Widzów: 300

Mecz rozpoczšł się zgodnie z zapowiedziami z kibicami za bramami stadionu. Mimo tego tuż przed 15.00 parking zapełnił się jak zwykle to się dziseje w każdy piłkarski weeknd w Zamo�ciu. Mimo chłodu i lekkiego wiatru przy słonecznej pogodzie lekkš przewagę uzyskała drużyna Hutnika ale z czasem to my zaczeli�my dochodzić do głosu. W 20min Kamil Sowa nieatakowany przez przeciwnika w odruchowy sposób zagarnšł piłkę rekš a arbiter spotkania z Rzeszowa ukarał naszego zawodnika drugš żółtš kartkš. I gdy się wydawało że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowo podcięty w polu kranym został jeden z naszych zawodników a Andrzej Wachowicz nie dał żadnych szans bramkarzowi strzalajšc z karnego w przeciwny róg niż interweniował Jeziorek.

Druga połowa to przewaga Hutnika z której nic nie wynikało, a drużyna Hetmana coraz czę�ciej zaczęła go�cić pod bramkš Hutnika. W 70min. aktywny jak zwykle Kleszcz odegrał do Przemysława Kity który ruszył prawš stronš do lini końcowej, a jego celne do�rodkowanie wykorzystał Adrian Sadowski strzelajšc swojš pierwsza bramkę w barwach Hetmana. 10 minut pózniej ten sam zawodnik niewykorzystał kolejnej znakomitej okazji do podwyższenia wyniku. Po końcowym gwizdku piłkarze podziękowali wszystkim kibicom za gło�ny doping zza trybun.
zrodlo: www.hutnik.4us.pl




huteusz, 20 styczeń 2007 21:59:39 0 Komentarzy ˇ 1033 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice